Kierowcy pożegnali szefa

Kierowcy Ferrari przekazali słowa podziękowania i pożegnali Mattię Binotto, który zrezygnował z funkcji szefa zespołu.

Kierowcy pożegnali szefa

We wtorek potwierdziły się krążące od kilku dni spekulacje i Binotto złożył rezygnację z funkcji szefa Scuderii. Włoski inżynier spędził w Maranello 28 lat, a przez cztery ostatnie sezony dowodził ekipą Ferrari.

Sezon 2022 był dla Ferrari powrotem do wygrywania, ale świetnego początku kampanii nie udało się przekuć w którykolwiek z tytułów. Szybki F1-75 nierzadko przegrywał z awariami, a niepowodzenia związane były także z nietrafioną strategią.

Charles Leclerc miał ambicje powalczyć o tytuł z Maxem Verstappenem, ale skończyło się na drugim miejscu i to po zaciętym pojedynku z Sergio Perezem. Mimo to Monakijczyk docenił pracę Binotto.

- Dziękuję ci za wszystko, Mattia - napisał Leclerc w mediach społecznościowych. - Spędziliśmy razem cztery intensywne lata, pełne satysfakcji, ale i trudniejszych momentów. Mój szacunek do ciebie nigdy nie zmalał i zawsze pracowaliśmy z pełnym zaangażowaniem.

- Powodzenia!

W podobnym tonie wypowiedział się Carlos Sainz, który w Ferrari spędził dwa ostatnie sezony.

- Grazie, Mattia. Praca z tobą była przyjemnością. W trudnych chwilach pchaliśmy i zespół, i siebie do przodu. Dzięki za wspaniałe wspomnienia i chwile, które dzieliliśmy na torze i poza nim.

- Wszystkiego najlepszego w przyszłych przedsięwzięciach.

Ferrari nie ogłosiło jeszcze, kto zostanie następcą Binotto.

Czytaj również:
akcje
komentarze

Raikkonen największym talentem

Mercedes uhonorował Laudę