Kolejny producent zainteresowany F1?

Prezydent FIA wskazał, że kolejny producent jest zainteresowany wejściem do Formuły 1.

Kolejny producent zainteresowany F1?

W gronie nowych producentów, którzy mogą pojawić się w Formule 1 wraz z nastaniem kolejnej ery silnikowej od 2026 roku nie jest Porsche. Ich negocjacje z Red Bull Racing zakończyły się fiaskiem, a plotki o alternatywnym porozumieniu z Williamsem okazały się nietrafione. Natomiast Audi, druga z marek należących do Grupy Volkswagena, porozumiało się z Sauberem.

Red Bull nie zgodził się na utratę niezależności, ale może podążyć inną drogą, współpracując z Fordem w ramach nowego projektu Red Bull Powertrains. Plotki o tej kooperacji wzmacnia decyzja RBR o prezentacji samochodu na kolejną kampanię w Nowym Jorku na początku lutego.

Kolejnym producentem , który może pojawić się w F1 w najbliższej przyszłości, może być General Motors, pomimo tego, że istniejące zespoły nie są zadowolone z przyjęcia do stawki zupełnie nowej stajni Andretti-Cadillac.

To m.in. dlatego, że Cadillac planuje raczej rebranding silnika, prawdopodobnie pochodzącego od Renault, niż stworzyć własną jednostkę napędową na sezon 2026.

- Podpisaliśmy umowę z dostawcą silnika - mówił niedawno prezes GM, Mark Reuss. - Potem, gdy pójdziemy naprzód, wniesiemy wiele naszej wiedzy, aby przygotować coś na przyszłość.

Czytaj również:

Prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem chętnie powita Cadillaca i GM w Formule 1.

- Rozmawiałem z Mario i Michaelem Andrettim podczas weekendu wyścigowego w Miami - powiedział dla Auto Motor und Sport podczas Rajdu Monte Carlo 2023. - Byliśmy wtedy bardzo konkretni w naszej odpowiedzi. Chcemy mieć producenta. Wskazaliśmy Andrettim, aby nawiązali taką współpracę, jeśli poważnie o tym myślą. Zachęciliśmy ich i zrealizowali to.

- Jak u licha mogliśmy powiedzieć „nie” komuś takiemu jak GM - dodał Ben Sulayem. - Tak naprawdę możemy dołączyć do stawki jeszcze dwa zespoły. Pozwalają na to przepisy. Jeśli są wiarygodni i jest to poważny biznes, powinniśmy nowym ekipom przytaknąć na wejście do gry.

Dodał jeszcze, że „być może już w przyszłym tygodniu kolejny producent podpisze się pod przepisami silnikowymi na 2026 rok”.

Czytaj również:

Video: Moja praca w F1 - Dyrektor działu silnikowego Mercedesa

akcje
komentarze

Alonso wciąż ma szanse

Red Bull Racing będzie groźny