Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Kolejny rywal na celowniku Alpine

Esteban Ocon ma nadzieję, że najnowsze poprawki przygotowane przez Alpine na GP Wielkiej Brytanii, zdecydowanie wzmocnią formę zespołu.

Esteban Ocon, Alpine A522, Fernando Alonso, Alpine A522

Podobnie jak większość stajni, Alpine wdrożyło znaczące aktualizacje w GP Hiszpanii w zeszłym miesiącu. Kolejne zastosowano w Azerbejdżanie i Kanadzie.

Podczas gdy niektórzy rywale ograniczyli modernizowanie samochodów, mając na uwadze utrzymanie się w limicie rocznych wydatków, Alpine prze do przodu i na Silverstone przywiezie pokaźny pakiet nowych podzespołów.

- Mamy w planach sporo ulepszeń, więc powinien to być dla nas dobry krok - powiedział reprezentant francuskiej ekipy, Esteban Ocon.

- Tak, mamy duże nadzieje, że czeka nas dobry tydzień. Przed nami sporo pracy i mam nadzieję, że odpowiednio ją wykonamy, bo samochód jest tam, gdzie powinien być - kontynuował 25-latek, który wczoraj w związku z powyższym zaliczył sesję testową w symulatorze.

Alpine zajmuje obecnie piąte miejsce w mistrzostwach świata, zaledwie osiem punktów za McLarenem. Różnica ta zmniejszyła się w ostatnich tygodniach. Stajnia z Enstone w ostatnich pięciu wyścigach zdobyła 35 punktów, podczas gdy brytyjska formacja 19 oczek.

W Montrealu Fernando Alonso wykonał dla Alpine świetną pracę, zajmując drugie miejsce w kwalifikacjach. Wyścig jednak ukończył na siódmej pozycji, o jedną lokatę niżej od Ocona, przed otrzymaniem kary.

Czytaj również:

Ocon cieszy się, iż jego zespół kontynuuje prace nad rozwojem samochodu i uważa, że poczynili większe postępy niż niektórzy rywale.

- Jest to bardzo zachęcające - powiedział Ocon, zapytany przez Motorsport.com o regularny rozwój bolidu. - Zespół robi duże postępy i wprowadza ulepszenia wcześniej, niż było to planowane.

- Wszystko idzie w dobrym kierunku i myślę, że od początku roku poprawiliśmy się bardziej niż wiele innych ekip. Możemy być zadowoleni z tego, jak wszystko się układa - zaznaczył.

Zapytany, czy Alpine może potencjalnie rzucić wyzwanie Mercedesowi na niektórych torach, Francuz uznał to za jeszcze mało prawdopodobne.

- Nie jesteśmy na tym etapie. Ich obaj kierowcy pokonali mnie w Montrealu, więc do tego jeszcze daleka droga. Oczywiście mamy taki cel, są następni na naszej liście - zakończył.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kariera Strolla dobiega końca?
Następny artykuł Mercedes nie chce opóźnień

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska