Kolejny sprawdzian dla Alonso

W przyszłym tygodniu Fernando Alonso ponownie zasiądzie w bolidzie Renault.

Kolejny sprawdzian dla Alonso

Alonso po dwóch sezonach nieobecności w przyszłym roku ponownie dołączy do stawki Formuły 1. Dwukrotny mistrz świata po raz trzeci zasilił barwy Renault. Hiszpan już teraz intensywnie przygotowuje się do powrotu na tor.

Dwa tygodnie temu Alonso jeździł najnowszym RS20 po Circuit de Barcelona-Catalunya. Wykorzystano dzień filmowy, więc dystans był ograniczony do 100 km.

W piątkowy poranek Renault poinformowało, że 39-latek ponownie zasiądzie w samochodzie na początku listopada (4-5). Przez dwa dni pochodzący z Oviedo kierowca skorzysta z RS18, czyli dwuletniej konstrukcji ekipy z Enstone. Testy odbędą się na torze w Bahrajnie.

Po jazdach w RS20 Alonso mówił:

- Czuję się dobrze. Samochód oczywiście jeszcze mnie przewyższa, ponieważ nie byłem w stanie wykorzystać jego osiągów. Nie jest łatwo odzyskać prędkość w F1. Dochodziłem do tego okrążenie po okrążeniu. Próbowałem przekazywać informacje zwrotne inżynierom. Poza tym było trochę kamer i dronów nad torem. Dzisiaj to była spora presja i ciężka praca.

Część ekipy Renault przebywa aktualnie w Bahrajnie. Francuski producent zorganizował sesję testową dla swoich juniorów: Christiana Lundgaarda, Oscara Piastriego i Guanyo’a Zhou. Każdy z nich ma możliwość sprawdzić się za kierownicą bolidu Formuły 1.

Czytaj również:

Galeria zdjęć: Fernando Alonso ponownie w Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
1/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
2/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
3/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
4/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
5/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
6/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
7/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
8/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
9/23

Autor zdjęcia: Renault F1

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
10/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
11/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
12/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
13/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
14/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
15/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
16/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
17/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20
18/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20 detail

Fernando Alonso, Renault F1 Team R.S.20 detail
19/23

Autor zdjęcia: Renault

Helmet of Fernando Alonso, Renault F1 Team

Helmet of Fernando Alonso, Renault F1 Team
20/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
21/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
22/23

Autor zdjęcia: Renault

Fernando Alonso, Renault F1 Team

Fernando Alonso, Renault F1 Team
23/23

Autor zdjęcia: Renault

 

akcje
komentarze
Alfa Romeo potwierdza skład na sezon 2021

Poprzedni artykuł

Alfa Romeo potwierdza skład na sezon 2021

Następny artykuł

Ferrari czeka na Sainza

Ferrari czeka na Sainza
Załaduj komentarze