Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Kolejny wyjątek dla Hamiltona

Sędziowie Grand Prix Bahrajnu po konsultacji z zespołem medycznym zezwolili Lewisowi Hamiltonowi na jazdę samochodem bez uprzedniego usunięcia kolczyka z nosa.

Lewis Hamilton, Mercedes-AMG

Sprawa biżuterii rozbudziła padok w piątkowe przedpołudnie. Zgodnie z przepisami zespoły muszą przed pierwszym treningiem każdej rundy złożyć deklaracje badania kontrolnego. Jeden z arkuszy związany jest kierowcami, a konkretnie poświadczeniem, iż zasiądą oni w samochodzie bez biżuterii oraz w homologowanej odzieży.

Przed rozpoczęciem pierwszego treningu w Bahrajnie delegat techniczny F1 - Jo Bauer - opublikował swój raport i zaznaczył w nim, że zespół Mercedesa nie potwierdził, iż Hamilton zdjął wszystkie ozdoby.

Sędziowie wezwali Rona Meadowsa, dyrektora sportowego ekipy z Brackley. Zanim do tego doszło Mercedes wysłał do FIA pismo z analizą medyczną, podkreślające zagrożenia związane z ewentualną potrzebą częstego wyjmowania kolczyka.

ZSS wydał decyzję, informując o zaniechaniu dalszych działań. Hamilton może więc podczas weekendu w Bahrajnie - i zapewne podczas wszystkich kolejnych - jeździć z kolczykiem w nosie.

Sędziowie wysłuchali wyjaśnień przedstawiciela zespołu i otrzymali raport medyczny od lekarza Mercedes-AMG PETRONAS Formule One Team, w którym poproszono o wyjątek - brzmi komunikat.

Skonsultowano się z delegatem medycznym FIA, który zapoznał się z raportem, zbadał kierowcę i zgodził się z opinią zawartą we wspomnianym raporcie. Zdecydowaliśmy się nie podejmować dalszych działań, ponieważ istnieją obawy związane z zakażeniem przy częstych próbach usunięcia kolczyka.

W ubiegłym sezonie Niels Wittich, jeden z ówczesnych dwóch dyrektorów wyścigowych F1, przypomniał o obowiązującym od dawna zakazie tuż przed rozpoczęciem Grand Prix Australii. Na początku maja biżuterię dołączono do wspomnianej wcześniej deklaracji. Hamilton został wtedy potraktowany ulgowo i dostał wyjątek na dwa wyścigowe weekendy.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alfa powalczy z Mercedesem?
Następny artykuł Bez odpowiedzi po pierwszym treningu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska