Koniec tradycyjnego Grand Prix Monako

Dyrektor generalny Formuły 1 Stefano Domenicali potwierdził, że w 2022 roku Grand Prix Monako będzie rozgrywane w formacie trzydniowego weekendu wyścigowego.

Koniec tradycyjnego Grand Prix Monako

Monako tradycyjnie miało rozłożoną swoją rundę na cztery dni, organizując dwie sesje treningowe w czwartek przed wykorzystaniem piątku jako dnia odpoczynku dla padoku F1.

Jednak w związku z planami F1 dotyczącymi przyszłorocznego kalendarza, który zostanie zaprezentowany 15 października na najbliższym spotkaniu Światowej Rady Sportów Motorowych, weekend w Monako będzie miał standardowy format.

Przewiduje się, że dodanie Grand Prix Miami do kalendarza w maju zmusi Hiszpanię i Monako do rozegrania wyścigów tydzień po tygodniu. Podczas gdy zostało to osiągnięte w przeszłości z czterodniowym weekendem wyścigowym, przejście do normalnego trzydniowego formatu złagodzi niektóre logistyczne presje.

- Monako będzie miało trzydniowy format - powiedział Domenicali w wywiadzie udzielonym dla CNN. - Będziemy mieli piątek, sobotę i niedzielę, zamiast czwartku, dnia przerwy, a następnie soboty i niedzieli. To jest zmiana, którą zamierzamy wprowadzić w przyszłym roku.

Czytaj również:

Podczas wywiadu Domenicali potwierdził, że plan na sezon 2022 zakłada 23 grand prix. Podobne zamiary były na obecny, ale z powodu pandemii ograniczono się do 22 grand prix, jeśli nie nastąpią kolejne zmiany. Do tego przyszłoroczne mistrzostwa mają zakończyć się wcześniej niż obecne, kiedy to ostatni wyścig zaplanowano na dwunastego grudnia w Abu Zabi.

- Plan jest taki, że będziemy mieli 23 wyścigi - powiedział Domenicali. - Ogłosimy kalendarz podczas posiedzenia Światowej Rady Sportów Motorowych, 15 października. Zamierzamy zakończyć sezon wcześniej niż w tym roku.

F1 musi jeszcze uzupełnić tegoroczny harmonogram. Wciąż pozostaje wolny slot dla rundy na Bliskim Wschodzie 21 listopada. Ogłoszenie jest oczekiwane w nadchodzących tygodniach.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Roczny kontrakt nie powoduje presji
Poprzedni artykuł

Roczny kontrakt nie powoduje presji

Następny artykuł

Ferrari będzie mocniejsze

Ferrari będzie mocniejsze
Załaduj komentarze