Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
19 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Konkretne oczekiwania Verstappena

akcje
komentarze
Konkretne oczekiwania Verstappena
Autor:

Max Verstappen wyraził nadzieję, że na początku sezonu 2020 samochód F1 zespołu Red Bull Racing niewiele będzie odstawał osiągami od Mercedesa.

Wielu obserwatorów spodziewa się, że Red Bull-Honda i Max Verstappen pokonają w tym roku Mercedesa i Lewisa Hamiltona.

- Niekoniecznie musimy być najszybsi, ale powinniśmy utrzymać się w przedziale 0,2s - 0,3s za liderami. Ponieważ sezon jest długi, wiele może się potem wydarzyć - mówił Verstappen.

- W przypadku pół sekundy straty, odrobienie tego jest już trudnym zadaniem. Niełatwo nadążyć za normalnym tempem rozwoju Mercedesa - kontynuował. - Nie mam jednak wpływu na to, gdyby doszło do takiej bolesnej sytuacji.

Nawet jeśli nie zdobędzie tytułu w 2020 roku, Verstappen jest przekonany o słuszności decyzji dotyczącej przedłużenia pobytu w Red Bull Racing co najmniej do 2023 roku.

- Uważam, że była to najlepsza decyzja - przekazał. - Opcja pojawiła się nagle i pomyślałem czemu nie. Reszta poszła szybko. Chciałem też uniknąć tych wszystkich historii kontaktowych w ciągu roku. Dlatego dobrze, że doszło do przedłużenia współpracy.

Walka o mistrzostwo w sezonie 2020 pozostaje nieukrywanym priorytetem.

- Czuję się tu dobrze i oczywiście chcę wygrać. Wszyscy mnie wspierają, co jest bardzo ważne - dodał. - Natomiast gdyby pojawiły się w tym roku historie, że nie powinienem przedłużać umowy z Red Bullem, odpowiadam, że rok 2021, kiedy wejdą nowe przepisy, jest dużym znakiem zapytania dla wszystkich.

Tuż przed GP Australii odniósł się również do kontrowersji związanych z Ferrari. Znany jest bowiem z częstych utarczek słownych pod adresem włoskiego zespołu, a szczególnie ich silnika. Kontrowersje dotyczące kwestionowanej legalności wspomnianej jednostki napędowej z 2019 roku powróciły, po tajnej ugodzie FIA i Ferrari.

Holender o ekipie z Maranello w zeszłym roku mówił krótko, że "oszukują".

Tłumaczy, że ostatnie naciski zespołów na FIA i prośby o ujawnienie porozumienia, mają na celu wyłącznie zapewnienie równego traktowania wszystkich uczestników mistrzostw.

- Cóż, pozostawiam to zespołom - odniósł się do tematu. - Dla wszystkich ważne jest, aby szanse były równe. To chyba tyle co mogę powiedzieć.

- Federacja w przeszłości podejmowała właściwe decyzje. Zobaczymy więc, co wymyślą ekipy i FIA - dodał.

Leclerc studzi oczekiwania

Poprzedni artykuł

Leclerc studzi oczekiwania

Następny artykuł

Rosberg: Verstappen nie jest lepszy niż Hamilton

Rosberg: Verstappen nie jest lepszy niż Hamilton
Załaduj komentarze