Kraksa kwestią czasu

Zak Brown, dyrektor generalny McLarena, uważa, że kolizja pomiędzy Lewisem Hamiltonem i Maxem Verstappenem jest jedynie kwestią czasu.

Kraksa kwestią czasu

Red Bull Racing zbudował wreszcie samochód, który daje szansę na walkę z Mercedesami. Od początku sezonu 2021 Max Verstappen toczy zacięte pojedynki z Lewisem Hamiltonem. Do starć koło w koło dochodziło podczas każdego z czterech dotychczas rozegranych wyścigów. Choć w takiej bliskiej walce, to Verstappen czuł się lepiej, Hamilton trzykrotnie minął linię mety jako pierwszy.

Zak Brown uważa, że tak zacięte pojedynki doprowadzą w końcu do jakiegoś poważniejszego incydentu.

- Uważam, że rywalizacja jest świetna dla sportu i dobrze jest mieć dwóch takich gości - powiedział Brown podczas prezentacji specjalnych barw, szykowanych przez McLarena na Grand Prix Monako. - Miejmy nadzieję, że kiedyś na przestrzeni roku stworzy to okazję dla nas. To tylko kwestia czasu zanim obaj będą bardzo zdeterminowani, nie odpuszczą w zakręcie numer 1 i z niego nie wyjadą.

Walka „na noże” podoba się kibicom, a i sam Brown uważa, że takie pojedynki są korzyścią dla Formuły 1.

- To świetne dla F1. Poza jednym sezonem z Nico [Rosbergiem], Lewis miał całkiem łatwo. Teraz jest wspaniała rywalizacja. Myślę, że Max zmusił Lewisa do podkręcenia tempa. Daje z siebie wszystko.

- Lewis jest bardzo inteligentnym kierowcą. Cierpliwie czeka, by zaatakować. Nie ekscytuje się nadmiernie. To przyszło wraz z doświadczeniem.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Verstappen jest najlepszy
Poprzedni artykuł

Verstappen jest najlepszy

Następny artykuł

Perez chce wygrać

Perez chce wygrać
Załaduj komentarze