Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Krótszy kontrakt Hamiltona

Toto Wolff przyznał, że nowy kontrakt Lewisa Hamiltona najprawdopodobniej nie będzie obowiązywał na okres trzech lat.

akcje
komentarze
Krótszy kontrakt Hamiltona

Historia negocjacji kontraktowych Lewisa Hamiltona z Mercedesem ciągnie się w nieskończoność. Brytyjczyk wciąż nie przedłużył umowy z zespołem, a sezon F1 2021 rusza już w marcu.

- Nie jesteśmy daleko od sfinalizowania nowej umowy powiedział szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff, w rozmowie udzielonej dla stacji RTL.

Poproszony o konkretniejsze informacje, odparł: - Wkrótce to elastyczne określenie. Wkrótce.

W kilku niedawnych wywiadach przekazywał, że ostatecznym terminem na złożenie podpisów na umowie jest data wyjazdu na testy przedsezonowe w Bahrajnie.

- Wiemy, że ostateczny termin to dzień wyjazdu do Bahrajnu, ale do tego czasu wszystko załatwimy - dodał.

Przyznał, że tym razem to już prawdopodobnie nie będzie trzyletni kontrakt.

- Nie sądzę - dodał. - Dyskutujemy, jaki jest właściwy czas trwania umowy, musimy mieć na to otwarte oczy. Lewis jest niezwykle ważny nie tylko dla zespołu, ale generalnie dla marki Mercedes, To również przyjaźń. Jednak krajobraz się zmienia.

Nowe przepisy na sezon 2022 oraz ograniczenia budżetowe „mają wpływ na rozmowy”.

- W przyszłym roku nastąpi duża zmiana przepisów, są również ograniczenia budżetowe, które mocno odbijają się na nas, bowiem jesteśmy sporym zespołem. Wszystko sprowadza się do szczegółów. Nie chcemy być pod presją. Kontrakt musi być rozsądny i nie jesteśmy daleko od porozumienia.

Ponownie zaprzeczył, że możliwość zatrudnienia George’a Russella jest używana, jako karta przetargowa.

- Trzeba jasno podkreślić, mamy na to zbyt mocne relacje. Chodzi po prostu o podjęcie jak najlepszej decyzji dla Lewisa i zespołu. George Russell odegra rolę w naszym składzie w przyszłości. Musi nam zaufać oraz być cierpliwym. Teraz koncentrujemy się na naszych obecnych kierowcach, czyli na Valtterim i Lewisie, a co wydarzy się w przyszłości, to zobaczymy - zakończył.

Czytaj również:

Wyścigi Formuły 1 o pełnej godzinie

Poprzedni artykuł

Wyścigi Formuły 1 o pełnej godzinie

Następny artykuł

Vettel nie był wybawcą Ferrari

Vettel nie był wybawcą Ferrari
Załaduj komentarze