Kryzys popsuł plany Hulkenberga

Nico Hulkenberg przyznaje, że kryzys wywołany pandemią koronawirusa może pokrzyżować jego plany ewentualnego powrotu do Formuły 1 w 2021 roku.

Kryzys popsuł plany Hulkenberga

Mimo, że Niemiec stracił miejsce w składzie Renault po sezonie 2019. Jego obecna sytuacja jest podobna, jak w przypadku innych kierowców - nikt się nie ściga.

Miał jednak nadzieję, że w tym roku rozejrzy się za możliwością powrotu do F1 na mistrzostwa 2021.

Zapytany, czy kryzys odbije się na jego planach, powiedział: - Dobre pytanie, na które trudno odpowiedzieć

- „Sezon ogórkowy” obecnie praktycznie nie istnieje. Bez wyścigów nikt nie może się wyróżnić - ani pozytywnie, ani negatywnie - powiedział Hulkenberg dla Auto Motor und Sport. - Jesteśmy w stanie zawieszenia.

Jedną z możliwości jest to, że zespoły po prostu zamrożą swoje obecne składy kierowców oraz kontrakty i przepchną je na 2021 rok, co zostawiłoby Hulkenberga bez jakichkolwiek szans na ponowny angaż w królowej sportów motorowych.

- W tej chwili wszystko to tylko spekulacje - powiedział Hulkenberg. - Nie można przewidzieć, jak to się poukłada. Wszyscy znaleźli się w nowej sytuacji.

- Jeśli świat zacznie znowu się kręcić, a sezon ruszy, pojawi się wiele pytań, więc mogę jedynie zachować czujność, będę obserwował co się dzieje mając nadzieję, że znajdę się we właściwym miejscu we właściwym czasie - dodał.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Wysokie zarobki Verstappena
Poprzedni artykuł

Wysokie zarobki Verstappena

Następny artykuł

Niemcy idą śladem Belgii

Niemcy idą śladem Belgii
Załaduj komentarze