Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
94 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
101 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
115 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Kubica: Mamy coś pozytywnego

akcje
komentarze
Kubica: Mamy coś pozytywnego
Autor:
Współautor: Jonathan Noble
28 cze 2019, 05:55

Zespół Williams drugi rok z rzędu nie może nawiązać do swoich zwycięskich tradycji. Choć biało niebieskie bolidy rzadko opuszczają ostatnie miejsca w klasyfikacji poszczególnych sesji i wyścigów, to jest coś, w czym ekipa dowodzona przez Claire Williams jest najlepsza - pit stopy.

Po mało udanym sezonie 2018, bieżący rok należy do jednych z najgorszych w historii zasłużonej ekipy. Kompletnie nieudany bolid tuła się w końcu stawki, nie dając żadnych nadziei na walkę z innymi zespołami. Kolejne mniejsze i większe poprawki na niewiele się zdają, ponieważ już sama koncepcja samochodu wydaje się być nietrafiona.

Choć krytyka spadająca zewsząd na zespół z Grove jest niewątpliwie zasłużona, to jest również powód, by Williamsa pochwalić. Brytyjska ekipa w ekspresowym tempie radzi sobie z postojami swoich kierowców w boksach i od trzech wyścigów jest niepokonana w tym elemencie wyścigowego rzemiosła.

Odkąd zrezygnowano z tankowania i bolidy wyruszają do wyścigu z ilością paliwa pozwalającą pokonać cały dystans grand prix, odwiedziny w boksach wiążą się przede wszystkim ze zmianą kół. W Monte Carlo mechanicy Williamsa byli gotowi po 2,07 s. W Kanadzie zmieścili się w dwóch sekundach, a podczas Grand Prix Francji zeszli do niewiarygodnej 1,97 s. Tyle Robert Kubica oczekiwał na komplet świeżych opon i jest to aktualnie najlepszy rezultat podczas bieżącego sezonu.

Polak zapytany o to czy niewiarygodna forma mechaników jego ekipy jest budująca, odpowiedział we właściwy dla siebie sposób.

- Jeśli jesteś wolny to tak. Ale gdy twoje tempo należy do normalnych... Mam na myśli, że chłopcy robią świetną robotę i zawsze byli [w tym] mocni. To nie jest dla nich łatwe. My mamy swoje problemy, oni z kolei mają swój własny wyścig.

- Podejrzewam, że gdybym był w ekipie przeprowadzającej pit stopy, to czułbym swego rodzaju satysfakcję. To z pewnością jest coś pozytywnego i możemy się tych pochwalić. Jednak gdy kończysz trzy minuty z tyłu...

- Wyścigi polegają na jak najszybszej jeździe i ukończeniu wyścigu. Postoje są jednymi z procesów, w których trzeba być dobrym. Kiedy jesteśmy tak daleko z tyłu, to przynajmniej mamy coś, co jest pozytywne. Natomiast musimy pracować nad innymi rzeczami - zakończył Robert Kubica.

Następny artykuł
Grosjean otrzyma nowe tylne zawieszenie

Poprzedni artykuł

Grosjean otrzyma nowe tylne zawieszenie

Następny artykuł

Kontuzja Kubicy nie jest powodem słabszego tempa

Kontuzja Kubicy nie jest powodem słabszego tempa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Austrii
Autor Tomasz Kaliński