Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
43 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
50 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
64 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
78 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
92 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
113 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
127 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
134 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
148 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
155 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
169 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
183 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
211 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
218 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
232 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
239 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
253 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
267 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
274 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
288 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
302 dni
Zobacz pełną wersję:

Kubica miał kontrakt z Ferrari

akcje
komentarze
Kubica miał kontrakt z Ferrari
11 lip 2018, 16:37

Robert Kubica w rozmowie z oficjalnym portalem F1 potwierdził, że przed jego fatalnym wypadkiem, który miał na Ronde di Andora, podpisał kontrakt z Ferrari.

Polak po sezonie 2011, w którym miał bronić barw Renault, w kolejnym roku miał dołączyć do ekipy z Maranello.- Pierwszym celem było pojawienie się w F1, drugim ugruntowanie swojej pozycji, co oznacza zyskanie dobrej wartości i reputacji, o co jest trudniej niż sam o debiut. Trzecim celem jest zdobycia mistrzostwa lub zostanie kierowcą Ferrari. Nie zdobyłem tytułu i ostatecznie nie zostałem kierowcą Ferrari, ale byłem bardzo blisko - mówił Kubica, który miał podpisaną umowę z ówczesnym szefem włoskiej ekipy: Stefano Domenicalim.- Mój powrót do zdrowia był bardzo trudny. Walczyłem, koncentrowałem się na swoim stanie i przeżyłem trudny okres. Im więcej czasu upływało, tym było ciężej, ponieważ nadzieja, że pewne rzeczy mogą poukładać się, znikała. Były momenty, gdy osiągałem nadzwyczajnie dobre wyniki, ale następnie pojawiały się miesiące, gdy operacje nie udawały się i cofałem się o pół roku. To było bolesne, ale nie tak bardzo, ponieważ wiedziałem, że mogę ścigać się dla Ferrari - dodał.- Nie byłem szczęśliwy, gdy byłem tylko dobry. Potrzebowałem więcej. Myślałem, że rajdy dadzą mi to i tak było, ale problem polega na tym, że zapłaciłem za to zbyt wysoką cenę - zakończył Kubica, który mógł zrezygnować ze startu w Ronde di Andorra, ale nie chciał zawieźć zespołu, który przygotował samochód.fot. Williams Racing

Następny artykuł
Mercedes musi poprawić starty

Poprzedni artykuł

Mercedes musi poprawić starty

Następny artykuł

Whiting nie neguje nowej strefy DRS

Whiting nie neguje nowej strefy DRS
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1