Formuła 1
28 mar
Race za
20 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
Portuguese GP
30 kwi
Kolejne wydarzenie za
52 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
58 dni
23 maj
Race za
76 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
90 dni
13 cze
Race za
97 dni
27 cze
Race za
111 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
114 dni
18 lip
Race za
132 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
146 dni
29 sie
Race za
174 dni
05 wrz
Race za
181 dni
12 wrz
Race za
188 dni
26 wrz
Race za
202 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
205 dni
10 paź
Race za
215 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
230 dni
31 paź
Race za
237 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
244 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
272 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
279 dni
Zobacz pełną wersję:

Kubica: Fakty przemawiają za Hamiltonem

Robert Kubica stwierdził, że przy ocenie dokonań Lewisa Hamiltona trzeba kierować się faktami, zostawiając emocje na boku.

Kubica: Fakty przemawiają za Hamiltonem

Lewis Hamilton w niedzielę zapewnił sobie siódmy mistrzowski tytuł w Formule 1, wyrównując jednocześnie rekord Michaela Schumachera. Wcześniej Brytyjczyk pobił osiągnięcie legendarnego Niemca i został samodzielnym liderem statystyk pod względem liczby wygranych wyścigów. Kierowca Mercedesa, wcześniej reprezentujący McLarena, ma ich na koncie 94.

Wraz z kolejnymi osiągnięciami Hamiltona, nie milknie dyskusja na temat tego czy sukcesy odnoszone przez kierowcę nie są przede wszystkim zasługą samochodu. Max Verstappen stwierdził niedawno, iż 90 procent stawki wygrałoby mając do dyspozycji Mercedesa. Wcześniej Sir Jackie Stewart uznał, że Hamiltona nie można nazywać najlepszym kierowcą wszech czasów.

O zdanie na temat trwającej dominacji 35-latka poproszono również Roberta Kubicę. Polak w rozmowie z Eleven Sports, przyznał:

- Myślę, że w tym przypadku łatwo jest wpaść w analizę, która jest zbyt emocjonalna czy sentymentalna. Faktem jest, że Hamilton dysponuje najlepszym samochodem w stawce. Jednak fakt jest również taki, iż Lewis zrobił sporą różnicę podczas grand prix, kiedy nie dysponował najlepszym bolidem. Może nie w tym roku, ale w poprzednich latach.

- Sądzę, że lata 2017-2018 były takimi, kiedy Ferrari nie miało dużo gorszego bolidu, a momentami [nawet] lepszy. On wtedy nadal potrafił wygrywać wyścigi.

- Zresztą najlepszą odpowiedź na to pytanie mógłby dać Toto Wolff, który podpisuje z nim umowy i płaci mu za to sporo pieniędzy. Jasne, w przypadku większości wyścigów można by było się sprzeczać, ilu kierowców mogłoby wygrać tym bolidem. Jednak fakt jest taki, że były grand prix, kiedy Mercedes nie dysponował najlepszym samochodem, a mimo to wyjeżdżał jako zwycięzca. I wtedy te wygrane nabierają naprawdę dużej wartości.

- Prawdę mówiąc, temat mnie też trochę śmieszy. Jeśli dyskutujemy o umiejętnościach Hamiltona, a nawet je podważamy... Tak, jak powiedziałem wcześniej, powinniśmy emocjonalne sprawy odłożyć na bok i ocenić suche fakty. A fakty mówią same za siebie i nawet nie trzeba o nich dyskutować.

Po zwycięskim Grand Prix Turcji, Hamilton ma nad Valtterim Bottasem - drugim w tabeli sezonu 2020 - ponad 100 punktów przewagi.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Rośnie wartość Hamiltona

Poprzedni artykuł

Rośnie wartość Hamiltona

Następny artykuł

Ferrari korzysta na nieobecności szefa?

Ferrari korzysta na nieobecności szefa?
Załaduj komentarze