Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
11 dni
Zobacz pełną wersję:

Kubica sporo ryzykował

akcje
komentarze
Kubica sporo ryzykował
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
12 cze 2019, 10:48

Robert Kubica po rozegranym w miniony weekend Grand Prix Kanady nie ukrywał swojej frustracji. Przyznał, że było mu bardzo ciężko utrzymać samochód Williamsa na torze.

Polak zaliczył dobry start do niedzielnego wyścigu. Awansował na piętnaste miejsce, wyprzedzając kolegę zespołowego George'a Russella. Jednak miał sporo problemów z prowadzeniem FW42. Zdradził, że samochód sam skręcał w trakcie hamowania.

- Nie ma cudów - powiedział Kubica dla motorsport.com. - Już w kwalifikacjach samochód był trudny w prowadzeniu i nie miałem przyczepności. Z większą ilością paliwa i w cieplejszych warunkach, przy dłuższych stintach, było jeszcze trudniej.

- Samochód często skręcał bez ruszania kierownicy. To się działo podczas hamowania i szczerze mówiąc nie wiem co o tym powiedzieć. Było ciężko z utrzymaniem go na torze - kontynuował.

Zapytany, czy taka jazda była niebezpieczna, odparł: Nie niebezpieczna - wiesz bowiem co się dzieje, więc nawet nie masz możliwości, aby cisnąć. Jednak biorąc pod uwagę prędkość jaką miałem, wiele razy ryzykowałem. Tak to jest. Brakuje ogólnej przyczepności i nie wiem, co mogę więcej powiedzieć.

Po minięciu Russella nie miał szans, aby utrzymać się przed Brytyjczykiem.

- To była mała walka. Wyprzedziłem go w pierwszym zakręcie, a potem on minął mnie na prostej i to tyle. Już na pierwszym okrążeniu dojeżdżając do szóstego i do ósmego zakrętu samochód ślizgał się za nim jeszcze skręciłem. Było ciężko - dodał.

Robert Kubica, Williams FW42

Robert Kubica, Williams FW42

Photo by: Glenn Dunbar / LAT Images

Robert Kubica, Williams Racing,

Robert Kubica, Williams Racing,

Photo by: Glenn Dunbar / LAT Images

Robert Kubica, Williams FW42

Robert Kubica, Williams FW42

Photo by: Glenn Dunbar / LAT Images

George Russell pytany przez motorsport.com o swoje odczucia po Kanadzie, powiedział: Samochód był względnie dobry w prowadzeniu. Zespół zmaksymalizował możliwości naszego bolidu.

- Na początku przeszkodził mi trochę Kimi, który zaliczył zły start. Potem Robert wyprzedził mnie w pierwszym zakręcie. Kiedy popełnił drobny błąd, ja dobrze wyjechałem z łuku na tylną prostą i zdołałem go wyprzedzić. Zdecydowanie dobrze się bawiłem, tak naprawdę walcząc tylko ze sobą, ale to wszystko, co możemy zrobić w tej chwili.

Przyznał, że nowe zawieszenie w samochodzie Williamsa, które zespół wprowadził w Kanadzie, było krokiem naprzód.

- Samochód lepiej się prowadzi, ale nie pokazały tego czasy okrążeń. Wcześniej dysponowaliśmy bolidem, którym nie jeździło się dobrze i nie miał docisku. Natomiast teraz nie mamy już tylko siły docisku, więc robimy postępy - podsumował.

George Russell, Williams Racing FW42

George Russell, Williams Racing FW42

Photo by: Simon Galloway / Sutton Images

Następny artykuł
Honda przygotowała kolejne poprawki

Poprzedni artykuł

Honda przygotowała kolejne poprawki

Następny artykuł

Przed wyścigiem Mercedes walczył z wyciekiem w aucie Hamiltona

Przed wyścigiem Mercedes walczył z wyciekiem w aucie Hamiltona
Załaduj komentarze