Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Kwiat liczył na drugą szansę

akcje
komentarze
Kwiat liczył na drugą szansę
Autor:
7 maj 2020, 06:38

Podczas przerwy letniej w Formule 1 w zeszłym roku, Alexander Albon został ściągnięty do Red Bull Racing w miejsce słabo spisującego się Pierre’a Gasly’ego. Decyzja ta nieco rozczarowała Daniiła Kwiata.

Albon zadebiutował w Formule 1 w sezonie 2019 jeżdżąc dla Toro Rosso (obecnie AlphaTauri). W połowie roku postanowiono go wypromować do głównego zespołu, a Gasly powrócił do ekipy z Faenzy. Kwiat miał nadzieję, że to on zostanie wybrany i otrzyma drugą szansę, tak się jednak nie stało.

Podczas pierwszej połowy zeszłorocznych mistrzostw Kwiat nie był wcale gorszy od kolegi zespołowego - Alexandra Albona. W kwalifikacjach był z reguły szybszy od niego. Do tego zdobył podium w deszczowym wyścigu na torze Hockenheim. Red Bull postawił jednak na Albona.

- Oczywiście, że nie byłem szczęśliwy, to jasne - mówił Kwiat. - Nie mogę powiedzieć, że zrozumiałem w pełni tę decyzję i zgodziłem się z nią, kiedy o wszystkim usłyszałem.

Ostatecznie zaakceptował fakt, że postawiono na debiutanta: - Już u nich jeździłem i potrzebowali świeżej krwi. Musieli wypromować młodego kierowcę. Tak robi Red Bull. Po kilku dniach zaakceptowałem ich decyzję.

Czytaj również:

Następny artykuł
Leclerc: Simracing zbliżył kierowców

Poprzedni artykuł

Leclerc: Simracing zbliżył kierowców

Następny artykuł

GP Holandii stawia warunki

GP Holandii stawia warunki
Załaduj komentarze