Latifi i Stroll z amerykańską licencją

Lance Stroll oraz Nicholas Latifi będą ścigać się w tym roku w Formule 1 korzystając z amerykańskich, a nie kanadyjskich licencji.

Latifi i Stroll z amerykańską licencją

Kanadyjski związek motorowy zrezygnował z obecności w szeregach FIA, co sprawiło, że zawodnicy z Kraju Klonowego Liścia musieli znaleźć alternatywę, by mogli rywalizować w mistrzostwach świata. Obaj postanowili wyrobić niezbędne dokumenty w Stanach Zjednoczonych.

W grudniu zeszłego roku kanadyjski związek motorowy dobrowolnie zrezygnował z obecności w szeregach FIA. Były prezes Paul Cooke i wiceprezes Roger Peart, którzy mieli ponad 80 lat, przyznali, że nie są w stanie poświęcić wymaganej ilości energii na prawidłowe zarządzanie federacją. Sprawiło to, że kierowca Racing Point i Williamsa nie mogli wyrobić niezbędnych dokumentów.

Międzynarodowy Kodeks Sportowy w takich okolicznościach zezwala na wydania dokumentów w innym kraju. Jeśli któryś z zawodników stanie na podium lub wygra wyścig, odegrany zostanie kanadyjski hymn i pojawi się właściwa flaga, ponieważ będą startowali w imprezach rangi mistrzostw świata. Jeśli zdecydują się na dodatkowe występy w imprezach niemających rangi światowego czempionatu, obok ich nazwisk będzie widniała amerykańska flaga.

Do końca marca ma powstać nowy kanadyjski związek motorowy, ale termin też jest zbyt odległy dla kierowców F1. Zimowe testy ruszają za nieco ponad tydzień, a pierwszy wyścig zaplanowano na połowę marca.

akcje
komentarze
Galeria zdjęć: Ferrari SF1000

Poprzedni artykuł

Galeria zdjęć: Ferrari SF1000

Następny artykuł

Ferrari woli Vettela

Ferrari woli Vettela
Załaduj komentarze