Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Wielkiej Brytanii

Lawson dostanie szansę

Nowozelandczyk Liam Lawson dostanie szansę przetestowania tegorocznego bolidu Red Bulla roku w momencie nasilenia się spekulacji dotyczących przyszłości Pereza.

Oliver Mintzlaff, Managing Director, Red Bull GmbH, Liam Lawson, Reserve Driver, Visa Cash App RB F1 Team

Fakt, że Liam Lawson pojedzie za kierownicą Red Bulla podsyca plotki, że może być pretendentem do zastąpienia Sergio Pereza.

Jak dowiedział się portal Motorsport.com, Liam Lawson ma w przyszłym tygodniu przetestować bolid Formuły 1 Red Bull RB20 na torze Silverstone, a plotki na temat przyszłości Sergio Pereza w zespole przybierają na sile.

Perez jest pod presją, aby poprawić swoją jazdę po rozczarowującej pierwszej fazie obecnego sezonu, która doprowadziła szefów jego zespołu do frustracji.

Meksykanin nie ukończył wyścigu na podium od czasu Grand Prix Chin i zdobył zaledwie 15 punktów na 116 zdobytych przez Red Bulla w ostatnich pięciu wyścigach.

Podczas gdy Red Bull robi wszystko, co w jego mocy, aby pomóc Perezowi w odzyskaniu formy, podczas GP Wielkiej Brytanii pojawiły się głosy, że zespół ocenia również potencjalne opcje na wypadek, gdyby uznał, że musi wprowadzić w miejsce Pereza kogoś innego.

Sytuacja ta wywołała spekulacje, że Daniel Ricciardo mógłby sensacyjnie powrócić do Red Bulla w ramach wymiany z Perezem po przerwie wakacyjnej.

Uważa się jednak, że jest to mało prawdopodobne, ponieważ Australijczyk nie osiągnął wszystkiego, czego od niego oczekiwano po powrocie do F1.

Red Bull miał nadzieję, że Ricciardo poprawi w tym roku swoją formę i udowodni, że jego powrót do głównego składu jest uzasadniony. Tak się jednak nie stało, a ponieważ obecnie walczy o swoją przyszłość w zespole z Faenzy, uważa się, że nie ma przekonania, że jest on rzeczywistą opcją dla Red Bulla.

Nie ma zbyt wielu innych dostępnych rzeczywistych opcji, ale jedną z możliwości może być dla Red Bulla awansowanie rezerwowego kierowcy Lawsona do głównego składu, jeśli uzna, że potrzebuje alternatywy dla Pereza. Może się to wydarzyć zarówno w tym roku, jak i od początku przyszłego sezonu.

Sergio Perez, Red Bull Racing

Pomysł ten zyskał teraz na wiarygodności, gdy okazało się, że Lawson ma jeździć RB20 na Silverstone w nadchodzący czwartek w ramach dnia filmowego dla zespołu.

Będzie to drugi z dwóch dni testowych, na które zespoły mają pozwolenie w podczas każdego sezonu.

Podczas gdy przejazd jest traktowany jako wydarzenie marketingowe, zespół nie będzie miał wątpliwości, że 200 km za kierownicą tegorocznego bolidu, które Lawson będzie mógł wykonać, jest więcej niż wystarczające, aby ocenić jego potencjał. Zwłaszcza na tym samym torze, na którym zespół będzie jeździł podczas trwającego właśnie weekendu Grand Prix.

Dwanaście miesięcy temu, po GP Wielkiej Brytanii, Red Bull wykorzystał test opon Pirelli, aby w podobny sposób sprawdzić potencjał Ricciardo w zeszłorocznym RB19. Jego występ tamtego dnia był wystarczający, aby przekonać zespół do zastąpienia Nycka de Vriesa, który miał trudności z dowożeniem dobrych wyników dla AlphaTauri.

Lawson zrobił ogromne wrażenie podczas swoich pięciu występów jako zmiennik kontuzjowanego Ricciardo w AlphaTauri w zeszłym sezonie, zajmując m. in. dziewiąte miejsce w GP Singapuru.

Ta postawa sprawiła, że stał się on głównym kandydatem do zastąpienia Ricciardo jeszcze w tym roku, gdyby zespół uznał, że musi coś zmienić.

Ponieważ Ricciardo pokazał w ostatnich wyścigach zwyżkową formę, która mogła wystarczyć do zapewnienia mu miejsca w zespole, przejście Lawsona do Red Bulla mogłoby być sposobem na zatrzymanie Nowozelandczyka w rodzinie.

Od jakiegoś czasu po padoku chodzą plotki, że Liam może odejść spod skrzydeł austriackiej marki, jeśli ta nie zapewni mu miejsca podstawowego kierowcy w jednym z dwóch zespołów.

Przemawiając do Sky F1 na Silverstone, szef Red Bulla Christian Horner nie ukrywał, że zespół potrzebuje Pereza, aby dowoził lepsze wyniki po kilku gorszych występach z rzędu.

- To jest sport, w którym nie da się ukryć swojej prędkości, zwłaszcza z Maxem Verstappenem jako kolegą z zespołu.

- Perez wie, że jest mierzony z najlepszymi i potrzebujemy go w tym miejscu do wspierania Maxa, ponieważ są teraz blisko dwa McLareny, dwa Ferrari i dwa Mercedesy. Desperacko potrzebujemy dwóch Red Bulli w czołówce.

Podczas gdy Perez ma podpisany kontrakt na lata 2025 i 2026, rozumie się, że istnieją klauzule związane z wynikami, które mogą dać Red Bullowi możliwość zastąpienia go, jeśli nie osiągnie zakładanych celów.

Przeczytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Brytyjczycy przejęli mokry Silverstone
Następny artykuł Dublet Mercedesa podczas szalonych kwalifikacji

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska