Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Leclerc chętny na Le Mans

Charles Leclerc przyznał, że w przyszłości chętnie spróbowałby swoich sił w słynnym wyścigu 24 godziny Le Mans.

Charles Leclerc, Scuderia Ferrari

W niedzielę zakończyła się 91 edycja legendarnego wyścigu, obchodzącego w tym roku stulecie narodzin. Rywalizacja godna była rocznicy. Nie brakowało zaciętej walki w każdej kategorii, zwrotów akcji, a swoje dodała również aura, fundując kierowcom jazdę także w ulewnym deszczu.

Wśród zawodników nie brakowało byłych kierowców Formuły 1. Jeden z nich - Antonio Giovinazzi był członkiem zwycięskiego składu. Wspólnie z Jamesem Calado i Alessandro Pier Guidim doprowadził Ferrari opatrzone numerem 51 na pierwszej pozycji w klasyfikacji generalnej oraz wśród hipersamochodów.

Czytaj również:

Kolegów z Gestione Sportiva dopingował na miejscu Charles Leclerc, kierowca zespołu Formuły 1, nie kryjąc radości z sukcesu Ferrari. Pytany o wrażenia z legendarnego wyścigu, odpowiedział:

- Niesamowite przeżycie, zwłaszcza ze zwycięstwem Ferrari - przyznał Monakijczyk. - To fantastyczna wygrana i to po tylu latach. Wyjątkowa edycja.

Ferrari zdobyło dublet w kwalifikacjach, ale bliźniaczy 499P miał trochę problemów w wyścigu i zakończył na piątej pozycji.

- Szkoda drugiego Ferrari. Było małe uderzenie w kamień i uszkodzeniu uległa chłodnica, co skutkowało stratą czasową.

Na pytanie o ewentualny start w Le Mans, Leclerc stwierdził: - Czemu nie?

- Bardzo bym chciał. To niesamowite wydarzenie. Na pewno kiedyś chciałbym to zaliczyć, ale obecnie trudno teraz powiedzieć kiedy. Teraz jestem bardzo dumny z sukcesu Ferrari.

Czytaj również:
Charles Leclerc, Ferrari

Charles Leclerc, Ferrari

Photo by: Nikolaz Godet

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Słodkie sukcesy Red Bulla
Następny artykuł Odbudowa dłuższa, niż sądzono

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska