Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Leclerc liczy na płynne przejście

Monakijczyk uważa, że ​​Ferrari przejdzie „płynną transformację”, gdy nowy szef zespołu z Maranello obejmie stanowisko w przyszłym roku.

Charles Leclerc, Ferrari F1-75

Autor zdjęcia: Ferrari

Zespół Ferrari ogłosił niedawno, że Mattia Binotto złożył rezygnację i odejdzie z ekipy pod koniec grudnia, a jego następca nie został jeszcze potwierdzony.

Szef Alfy Romeo, Fred Vasseur, który w przeszłości  współpracował z Charlesem Leclerkiem zarówno w ART, jak i w Sauberze, jest uważany za jednego z faworytów do zdobycia stanowiska w ekipie z Maranello.

- Mattia zadzwonił do mnie, aby powiedzieć, że odchodzi. Szanuję jego decyzję. Mogę mu tylko podziękować. Oczywiście wierzył we mnie od samego początku, dał mi bardzo długi kontrakt. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Teraz musimy skupić się na przyszłości i podjęciu właściwych wyborów, aby w przyszłym roku stanowić nieco większe wyzwanie dla Red Bulla - powiedział Leclerc.

Czytaj również:

Monakijczyk w sposób przeczący odpowiedział na sugestię, że zmiana szefa zespołu może być destrukcyjna z powodu zmiany podejścia do prowadzenia ekipy.

- Nigdy nie doświadczyłem zmiany szefa zespołu. Prawdopodobnie zajmie to trochę czasu, zanim szef oswoi się z systemem i Ferrari, ponieważ to ogromny zespół. Ale jeśli zostanie to zrobione we właściwy sposób, to nie sądzę, żebyśmy ucierpieli na tym na torze. Jestem więc prawie pewien, że będzie to płynne przejście - stwierdził kierowca Scuderii.

Leclerc podkreślił, że nie ma nic do powiedzenia na temat tego, kto mógłby zastąpić Binotto, zauważając, że decyzję podejmą prezes Ferrari John Elkann i dyrektor generalny Benedetto Vigna.

- Nie będę tego komentował. Oczywiście to też nie jest moja decyzja, John i Benedetto podejmą decyzję. My po prostu staramy się skupić na naszej pracy w symulatorze, z zespołem, aby mieć jak najlepszy samochód wyścigowy na przyszły rok. Ale decyzja zostanie podjęta przez nich - powiedział Leclerc, gdy zapytano go o to, czy ma osobiste preferencje w kontekście nowego szefa.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł „Lucky” pokazuje byłego szefa F1, Berniego Ecclestone'a, jak nigdy wcześniej
Następny artykuł Trudna decyzja Binotto

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska