Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Leclerc nie boi się wyzwań

Charles Leclerc otwarcie przyznał, że może nowe bolidy Formuły 1 nie są najfajniejsze, ale cieszy się z wyzwań, jakie czekają na niego w sezonie F1 2026.

Charles Leclerc, Ferrari

Charles Leclerc, Ferrari

Autor zdjęcia: Rudy Carezzevoli / Getty Images

Formuła 1 wprowadziła w tym sezonie nowe przepisy dotyczące nadwozi i silników, co ma znaczący wpływ na styl jazdy kierowców, którzy teraz będą musieli intensywnie pracować nad zarządzaniem energią.

Nowe bolidy F1 spotkały się w większości przypadków z krytyką. Max Verstappen nazwał je samochodami Formuły E na sterydach, a i Leclerc też nie mógł się powstrzymać i stwierdził, że to nie są najfajniejsze samochody.

Tak, spodziewam się chaosu - Charles Leclerc

- W innych bolidach miałem więcej frajdy za kierownicą, ale tak po prostu jest. W nowym samochodzie czerpię przyjemność z jazdy w inny sposób.

- Myślę, że opanowanie tego zupełnie nowego systemu już sprawia mi przyjemność i jest czymś, co uważam za bardzo interesujące. W pewnym sensie czerpię przyjemność z doświadczania różnych rzeczy, których wcześniej nie robiłem.

Czytaj również:

- Ale teraz, kiedy wszystko się zmieniło, fajnie jest móc myśleć nieszablonowo i szukać innych sposobów na maksymalizację osiągów samochodu. Jednak przyjemność z jazdy samochodem jest inna.

Kierowca Ferrari jest zadowolony, że samochody są lżejsze i zwinniejsze, bo lepiej pasują do jego preferowanego stylu jazdy.

- Samochód jest trochę bardziej dynamiczny i ma lepszy balans. Zeszłoroczne samochody z powodu masy, były trochę trudniejsze do opanowania. Poza tym zawsze lubiłem nadsterowne samochody.

Ożywioną dyskusję wywołuje jednak wszystko to, co jest związane z zarządzeniem energią elektryczną w nowych bolidach, a odejmowanie gazu na prostych i pokonywanie zakrętów z niższymi prędkościami, budzi największe kontrowersje wśród kierowców.

Charles Leclerc, Ferrari

Charles Leclerc, Ferrari

Autor zdjęcia: Formula 1

- W tym roku nie będziemy mogli cały czas atakować, co uwielbiałem w poprzednich samochodach F1 – przyznał Leclerc.

- Obecne zmiany są większe niż w przeszłości. Teraz trzeba będzie włożyć więcej pracy w wykorzystanie wszystkich systemów wokół siebie.

Jeśli chodzi o wyprzedzanie, Monakijczyk jest przekonany, że ​​może być trudniej, ponieważ zrezygnowano z trybu DRS, a każdy manewr wyprzedzania będzie się wiązał z umiejętnym wykorzystaniem energii.

- Uważam, że wyprzedzanie będzie niezwykle trudne. Ten manewr zawsze ma swoją cenę, ale w tym roku może być ona większa niż w przeszłości.

Czytaj również:

Kierowcy zaczęli się także niepokoić nową procedurą startową, która może spowodować zamieszanie na linii startu. W nowych samochodach, na kilkanaście sekund przed startem, trzeba będzie wkręcić silnik na wysokie obroty, aby rozpędzić turbinę, która nie ma już elektrycznego wspomagania i doładować silnik elektryczny, który zaczyna oddawać energię dopiero po przekroczeniu 50 km/h.

- Tak, spodziewam się chaosu – przyznał. Staramy się symulować jak najwięcej sytuacji, ale nic nie odzwierciedli tej, z jaką mamy do czynienia na starcie wyścigu.

- W tym roku jest wiele znaków zapytania i myślę, że start również do nich należy. Dużo nad tym pracujemy, tak jak wszyscy, ale to jeden z tych bardzo krytycznych momentów wyścigu i w pierwszym wyścigu sezonu mogą zdarzyć się pewne niespodzianki - dodał.

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Max Verstappen, Red Bull Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Liam Lawson, Racing Bulls

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

George Russell, Mercedes

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Carlos Sainz, Williams

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Franco Colapinto, Alpine

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Charles Leclerc, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Andrea Kimi Antonelli, Mercedes

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Alexander Albon, Williams

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Max Verstappen, Red Bull Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lance Stroll, Aston Martin Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Valtteri Bottas, Cadillac Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lance Stroll, Aston Martin Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oliver Bearman, zespół Haas F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Isack Hadjar, Red Bull Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lance Stroll, Aston Martin Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Franco Colapinto, Alpine

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Valtteri Bottas, Cadillac Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Franco Colapinto, Alpine

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Carlos Sainz, Williams

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Franco Colapinto, Alpine

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Valtteri Bottas, Cadillac Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

George Russell, Mercedes

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Carlos Sainz, Williams

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Franco Colapinto, Alpine

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Max Verstappen, Red Bull Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Andrea Kimi Antonelli, Mercedes

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Frederic Vasseur, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Sergio Perez, Cadillac Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Andrea Kimi Antonelli, Mercedes

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Gabriel Bortoleto, zespół Audi F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Liam Lawson, Racing Bulls

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Oscar Piastri, McLaren

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Esteban Ocon, zespół Haas F1

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lance Stroll, Aston Martin Racing

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Lewis Hamilton, Ferrari

Trzeci dzień testów w Bahrajnie

Formuła 1
58
Poprzedni artykuł "Elektryczne" wsparcie Lindblada
Następny artykuł Alpine murem za Mercedesem

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości