Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Charles Leclerc, Ferrari

Leclerc nie czuje się urażony

Charles Leclerc odniósł się do słów prezesa Ferrari, Johna Elkanna, który w zeszłym tygodniu otwarcie skrytykował kierowców.

W związku z wycofaniem się obu samochodów w Grand Prix Sao Paulo i w nawiązaniu do sukcesów Ferrari w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC) , Elkann w rozmowie ze Sky Sports Italy stwierdził, że „kierowcy Ferrari F1muszą skupić się na jeździe i mniej mówić”.

Włoski zespół walczy obecnie o drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, choć porażka na torze Interlagos zepchnęła go na czwarte miejsce – cztery punkty za trzecim Red Bullem. Strata do drugiego Mercedesa wynosi 36 punktów.

Leclerc ucierpiał w starciu z Andreą Kimim Antonellim i Oscarem Piastrim i nie ponosił winy za swoje wycofanie, ale mimo to został objęty krytyką Elkanna.

Monakijczyk oświadczył, że Elkann zadzwonił do niego przed występem w Sky, aby poinformować go o zamiarze skomentowania sytuacji w zespole.

Czytaj również:

- Znamy się i pracujemy z Johnem od wielu lat, więc mamy bardzo dobre relacje – powiedział Leclerc. - Wiem, że John jest bardzo ambitny i chce dać z siebie wszystko, aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty.

- On kocha Ferrari, ja kocham Ferrari, wszyscy kochamy Ferrari i staramy się dawać z siebie wszystko w każdej sytuacji. Nie widziałem jego występu. John zadzwonił do mnie wcześniej, tak jak robi to po każdym wyścigu, aby nadrobić zaległości i powiedzieć mi również, że wiadomość, którą chce przekazać jest pozytywna, bo wiadomo, że musimy się poprawić i to jest dla wszystkich jasne.

- Tak naprawdę jesteśmy w tym zgodni i zrobię absolutnie wszystko, żeby Ferrari wróciło na szczyt. Postaram się być jeszcze lepszy.

- John zawsze był wobec mnie bardzo szczery, ale kiedy trafiasz do Formuły 1 i twój status trochę się zmienia, o wiele trudniej jest znaleźć ludzi, którzy są wobec ciebie szczerzy. John zawsze otwarcie mówił, kiedy zrobiłem coś źle i to samo tyczy się każdego członka zespołu.

Frederic Vasseur, Ferrari, John Elkann, Ferrari Chairman and CEO

Frederic Vasseur, Ferrari, John Elkann, Ferrari Chairman and CEO

Autor zdjęcia: Clive Rose / Motorsport Images

Leclerc jednak pochwalił uczciwość prezesa Ferrari i podkreślił, że jego wypowiedź była formą przesłania zachęty.

- Niezależnie od tego, jak się wyraził, nie będę tego komentował, bo to nie jest to moim zadaniem. Uważam, że intencje miał pozytywne i to jest istotne.

Kierowca Ferrari dodał, że ważne jest, aby nie traktować komentarzy Elkanna zbyt dosłownie i wyjaśnił, że zespół jest bardzo zjednoczony w powrocie na szczyt.

- Zawsze można zrobić coś więcej. Dajemy z siebie wszystko, ale to nie znaczy, że nie możesz zrobić czegoś jeszcze lepiej. Zawsze traktuję krytykę konstruktywnie, więc nie czuję się urażony i wszystko jest w porządku - dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Bronią Piastriego
Następny artykuł Verstappen: Nie wiem jak to wytłumaczyć

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości