Leclerc obawia się Mercedesa
Tempo Mercedesa podczas treningów przed Grand Prix Australii pokazuje, że Srebrne Strzały utrzymują osiągi, które pokazały podczas przedsezonowych testów w Bahrajnie.
George Russell, Mercedes
Autor zdjęcia: Sam Bloxham / LAT Images via Getty Images
Najszybszy w piątek w Melbourne był McLaren, a Oscar Piastri uzyskał czas okrążenia 1.19,729 s. Mercedes z czasem Kimiego Antonelliego, który uzyskał czas 1.19,943 s, był o 0,2 s gorszy. Jednak tempo nowego W17 szczególnie zaimponowało Leclercowi, który ostatecznie stracił ponad pół sekundy do Piastriego.
- Myślę, że Mercedes powoli pokazuje, na co go stać, a my w drugim treningu zaczynamy dostrzegać, czego nam brakuje w porównaniu z nimi – powiedział kierowca Ferrari.
- Są wyraźnie mocniejsi, zwłaszcza jeśli chodzi o tempo wyścigowe. Nie wiem, czy mają jeszcze jakieś rezerwy przed kwalifikacjami, ale jeśli chodzi o tempo wyścigowe, wydają się być bardzo mocni w porównaniu z nami.
- Tempo wyścigowe mają imponujące – dodał. – Zobaczymy co pokażą w kwalifikacjach. Oscar też zaliczył bardzo dobre okrążenie, ale nie wiem czy nie zmieniają czegoś w samochodzie. Być może testują różne rzeczy, bo Lando był dość daleko z tyłu.
Urzędujący mistrz świata wykręcił dopiero siódmy czas w FP2 i stracił do zespołowego kolegi ponad sekundę. Leclerc z kolei przypomniał, że to dopiero pierwszy wyścig tego sezonu.
- Pierwszy raz będziemy się ścigać nowymi samochodami, więc jest wiele znaków zapytania, ale mamy już nieco lepszy obraz osiągów poszczególnych zespołów. Mam nadzieję, że się mylę i jutro będziemy znacznie szybsi, ale na razie Mercedes jest o krok przed nami.
Zespołowy partner Leclerca, Lewis Hamilton, zakończył drugi trening tuż za pierwszą trójką i był szybszy od Monakijczyka o niespełna 0,6 s. 28-latek przyznał, że czeka go sporo pracy po tym, jak eksperyment z ustawieniami nie przyniósł rezultatu.
Charles Leclerc, Ferrari
Autor zdjęcia: Sam Bloxham / LAT Images via Getty Images
- Nie skupiam się zbytnio na Mercedesie, bo mamy wiele rzeczy do poprawienia w naszym samochodzie – podkreślił Leclerc. - W drugim treningu spróbowałem bardziej agresywnych ustawień, co się nie sprawdziło, więc jutro wrócimy do bardziej optymalnego setupu i zobaczymy, jak to będzie wyglądać.
- Wciąż jest trochę pracy do wykonania. Zawsze powtarzałem, Melbourne i Szanghaj to prawdopodobnie dwa najtrudniejsze tory w tym sezonie i zawsze mam tam sporo problemów, więc to wyzwanie. Ale to nie powinno być wymówką i będę ciężko pracował, bo lubię wyzwania.
Leclerc wygrał GP Australii w 2022 roku, startując z pole position, ale w latach 2023-2024 w kwalifikacjach przegrywał z kolegą z zespołu, Carlosem Sainzem. W zeszłym roku Leclerc wyprzedził Hamiltona, zajmując w wyścigu zaledwie ósme miejsce.
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
GP Australii 2026 - Piątek
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najnowsze wiadomości
Fourmaux martwi się o przyszłość WRC
Katsuta wspiera przyjaciela
Antonelli chciałby spróbować
Rywale chwalą Audi
Funkcja
Pierwsze przymiarki Bottasa
Perez nie oszczędza Red Bulla
Verstappen odda numer
Koniec ery Marko
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Najciekawsze komentarze