Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
-
19 lip
Wydarzenie zakończone
31 lip
-
02 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
3 dni
28 sie
-
30 sie
FP1 za
24 dni
W
GP Włoch
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
31 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
25 wrz
-
27 wrz
FP1 za
52 dni
W
GP Japonii
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
W
GP Meksyku
30 paź
-
01 lis
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
88 dni
13 lis
-
15 lis
Canceled
27 lis
-
29 lis
FP1 za
115 dni
Zobacz pełną wersję:

Leclerc: To moja wina

akcje
komentarze
Leclerc: To moja wina
Autor:
12 lip 2020, 14:04

Słabe rozpoczęcie przez Ferrari sezonu Formuły 1 2020 trwa dalej, ale dziś weszło na nowy poziom. Już na samym początku Grand Prix Styrii doszło do kolizji między kierowcami zespołu i obydwaj musieli wycofać się z wyścigu.

Charles Leclerc wpadł na Sebastiana Vettala w trzecim zakręcie na pierwszym okrążeniu wyścigu, wciskając się po wewnętrznej, niszcząc tylne skrzydło w samochodzie Niemca i mocno uszkadzając podłogę w swoim bolidzie.

Vettel zjechał do boksu i wycofał się z rywalizacji. Leclerc otrzymał nowe przednie skrzydło i próbował kontynuować jazdę, ale samochód w wyniku licznych uszkodzeń był bardzo trudny w prowadzeniu i dlatego również wycofał się.

- Oczywiście to moja wina, nie ma co do tego dyskusji. Zachowałem się jak dupek, nie mogę znaleźć innego słowa na to - powiedział Leclerc.

- W naszym położeniu musimy wykorzystywać wszystkie szanse, jakie się pojawiają. Jednak dziś to popsułem, postawiłem zespół w sytuacji, w której nie powinien się znaleźć, podwójne wycofanie - dodał. - Widziałem okazję, która tak naprawdę nie była okazją, ale spróbowałem. Myślałem, że jeśli wykonam manewr wyprzedzania, zyskamy cztery lub pięć miejsc. Nie udało się. Byłem głupi i wyciągnę z tego nauczkę. Vettel widział mnie, ale nie miał gdzie zjechać. Rozumie to, a sytuacja jest trudna dla całego zespołu. Przeprosiny to za mało.

Sebastian Vettel odnosząc się do całego zdarzenia, przekazał: - Walczyłem z dwoma innymi samochodami, byliśmy już trzy w trzecim zakręcie i nie spodziewałem się, że Charles spróbuje czegoś. Nie sądzę, żeby było tam miejsce na to. Oczywiście wielka szkoda, to coś, czego powinniśmy unikać, ale niewiele mogłem zrobić inaczej.

- Nie sądzę, żeby było miejsce. Oczywiście dlatego się zderzyliśmy - dodał.

Giovinazzi z końca stawki

Poprzedni artykuł

Giovinazzi z końca stawki

Następny artykuł

Hamilton królem Styrii

Hamilton królem Styrii
Załaduj komentarze