Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
13 dni
Zobacz pełną wersję:

Leclerc zaskoczony trzecią pozycją

akcje
komentarze
Leclerc zaskoczony trzecią pozycją
Autor:
7 lis 2019, 13:42

Charles Leclerc przyznał, iż w obliczu mało udanego początku sezonu nigdy by nie przypuszczał, że na dwie rundy przed końcem rywalizacji będzie walczył o trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców.

Leclerc dołączył do Ferrari przed początkiem bieżącego roku. Dla młodego Monakijczyka to dopiero drugi pełny sezon w Formule 1. Pierwszy spędził w Alfa Romeo Sauber F1 Team, zachwycając wielu obserwatorów swoim talentem. Uwagę zwróciło przede wszystkim aż dziesięć finiszów na punktowanych pozycjach.

Aktualny sezon nie zaczął się dla 22-latka najlepiej. W pierwszych sześciu wyścigach kierowca Ferrari tylko raz stanął na podium, choć szansę na premierowe zwycięstwo w karierze miał już podczas drugiej rundy w Bahrajnie. Start z pole position nie zamienił się jednak w końcowy triumf z powodu usterki w SF90.

Sam zawodnik przyznał, że po pierwszej połowie tegorocznej rywalizacji nie przypuszczałby, że na dwa wyścigi przed końcem będzie na prowizorycznym podium.

- Myślę, że po czterech, pięciu pierwszych wyścigach nie mógłbym sobie wyobrazić, że będę na takiej pozycji w tym momencie roku.

- Dużo pracowałem, zwłaszcza nad jazdą w kwalifikacjach. Zmieniłem kilka rzeczy i od Francji [druga połowa czerwca] było już znacznie lepiej.

- Jestem bardzo zadowolony z aktualnego sezonu. Nie miałem żadnych oczekiwań pod względem wyników, ale chciałem postępu i to mnie cieszy.

Zwyżka formy, zarówno samego kierowcy, jak i włoskiej stajni spowodowała, że pochodzący z Monte Carlo kierowca zajmuje aktualnie trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu, mając w zapasie czternaście punktów nad Maxem Verstappenem. Sebastian Vettel, czyli zespołowy partner ze Scuderii, traci dziewiętnaście oczek. Leclerc wygrał dwa wyścigi i siedem razy ruszał z pierwszego pola.

Reprezentant Ferrari podkreśla, że trzecia pozycja nie jest jego celem ze względu na zaproszenie na tradycyjną galę FIA, ani nie chce w ten sposób podkreślić swojej przewagi nad kolegą z ekipy.

- Zdecydowanie nie chodzi o galę, ani o bycie liderem. Oczywiście trzecie miejsce w F1 to szalona sprawa. W zeszłym roku walczyłem o trzynastą pozycję i nigdy bym nie przypuszczał, że podium będzie tak blisko.

- Chodzi głównie o osobiste osiągnięcie. I pod tym względem byłoby to świetne i byłbym bardzo szczęśliwy.

Następny artykuł
Mocna krytyka wobec Vettela

Poprzedni artykuł

Mocna krytyka wobec Vettela

Następny artykuł

Tempo wyścigowe bolączką McLarena

Tempo wyścigowe bolączką McLarena
Załaduj komentarze