Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
46 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
67 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
81 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
95 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
102 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
116 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
130 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
137 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
151 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
158 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
172 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
214 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
221 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
235 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
242 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
256 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
270 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
291 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
305 dni
Zobacz pełną wersję:

Leclerc zaskoczony trzecią pozycją

akcje
komentarze
Leclerc zaskoczony trzecią pozycją
Autor:
7 lis 2019, 13:42

Charles Leclerc przyznał, iż w obliczu mało udanego początku sezonu nigdy by nie przypuszczał, że na dwie rundy przed końcem rywalizacji będzie walczył o trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców.

Leclerc dołączył do Ferrari przed początkiem bieżącego roku. Dla młodego Monakijczyka to dopiero drugi pełny sezon w Formule 1. Pierwszy spędził w Alfa Romeo Sauber F1 Team, zachwycając wielu obserwatorów swoim talentem. Uwagę zwróciło przede wszystkim aż dziesięć finiszów na punktowanych pozycjach.

Aktualny sezon nie zaczął się dla 22-latka najlepiej. W pierwszych sześciu wyścigach kierowca Ferrari tylko raz stanął na podium, choć szansę na premierowe zwycięstwo w karierze miał już podczas drugiej rundy w Bahrajnie. Start z pole position nie zamienił się jednak w końcowy triumf z powodu usterki w SF90.

Sam zawodnik przyznał, że po pierwszej połowie tegorocznej rywalizacji nie przypuszczałby, że na dwa wyścigi przed końcem będzie na prowizorycznym podium.

- Myślę, że po czterech, pięciu pierwszych wyścigach nie mógłbym sobie wyobrazić, że będę na takiej pozycji w tym momencie roku.

- Dużo pracowałem, zwłaszcza nad jazdą w kwalifikacjach. Zmieniłem kilka rzeczy i od Francji [druga połowa czerwca] było już znacznie lepiej.

- Jestem bardzo zadowolony z aktualnego sezonu. Nie miałem żadnych oczekiwań pod względem wyników, ale chciałem postępu i to mnie cieszy.

Zwyżka formy, zarówno samego kierowcy, jak i włoskiej stajni spowodowała, że pochodzący z Monte Carlo kierowca zajmuje aktualnie trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu, mając w zapasie czternaście punktów nad Maxem Verstappenem. Sebastian Vettel, czyli zespołowy partner ze Scuderii, traci dziewiętnaście oczek. Leclerc wygrał dwa wyścigi i siedem razy ruszał z pierwszego pola.

Reprezentant Ferrari podkreśla, że trzecia pozycja nie jest jego celem ze względu na zaproszenie na tradycyjną galę FIA, ani nie chce w ten sposób podkreślić swojej przewagi nad kolegą z ekipy.

- Zdecydowanie nie chodzi o galę, ani o bycie liderem. Oczywiście trzecie miejsce w F1 to szalona sprawa. W zeszłym roku walczyłem o trzynastą pozycję i nigdy bym nie przypuszczał, że podium będzie tak blisko.

- Chodzi głównie o osobiste osiągnięcie. I pod tym względem byłoby to świetne i byłbym bardzo szczęśliwy.

Następny artykuł
Mocna krytyka wobec Vettela

Poprzedni artykuł

Mocna krytyka wobec Vettela

Następny artykuł

Tempo wyścigowe bolączką McLarena

Tempo wyścigowe bolączką McLarena
Załaduj komentarze