Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Leclerc zły na swój błąd

akcje
komentarze
Leclerc zły na swój błąd
Autor:
17 lis 2019, 07:25

Kierowca Ferrari Charles Leclerc przyznał, że jest na siebie zły za - jak to określił - duży błąd popełniony w decydujących momentach kwalifikacji do Grand Prix Brazylii.

Leclerc przystępował do czasówki będąc obciążonym karą relegacji o dziesięć pozycji względem wyniku wywalczonego na torze. Jest to konsekwencją zamontowania w SF90 nowego silnika. Poprzedni uległ awarii podczas rywalizacji w Austin.

Młody Monakijczyk w obu pierwszych segmentach kwalifikacji był szybszy od zespołowego kolegi Sebastiana Vettela. W Q3 zajął jednak czwarte miejsce, ustępując Maxowi Verstappenowi, Vettelowi i Lewisowi Hamiltonowi.

22-latek był zadowolony z tego jak spisywał się samochód, a pretensje kierował głównie pod swoim adresem. Podczas pierwszego szybkiego okrążenia popełnił błąd w zakręcie Juncao. W drugiej próbie nie udało się poprawić czasu.

- Nie uważam, by pole position było poza zasięgiem - powiedział Leclerc. - Jestem sobą dzisiaj bardzo rozczarowany. Popełniłem całkiem duży błąd w ostatnim zakręcie podczas pierwszego szybkiego okrążenia.

- Więc tak... to moja wina i całkowicie ją akceptuję. Mogę być zły tylko na siebie.

- Zespół wykonał świetną pracę. Jestem przekonany, że samochód mógł walczyć o pierwsze pole startowe, jednak ja nie spisałem się optymalnie. Jestem rozczarowany i zostanę jeszcze cofnięty o dziesięć pozycji. Od dawna wiedziałem, że to będzie trudny dzień.

Zakładając, że innym zawodnikom nie zostaną przyznane kary, Leclerc będzie ruszał do wyścigu z czternastej pozycji. Pytany o swoje nastawienie, powiedział:

- Tryb pełnego ataku! Czerpię przyjemność z walki o trzecie miejsce w mistrzostwach. Postaram się przebić tak wysoko, jak tylko się da.

- Dam z siebie wszystko. Postaram się być bardzo agresywny na pierwszych okrążeniach. To będzie bardzo ważne. Mam nadzieję, że tempo pozwoli utrzymać nam trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu - zakończył Charles Leclerc.

Następny artykuł
Mercedesom brakuje mocy

Poprzedni artykuł

Mercedesom brakuje mocy

Następny artykuł

Red Bull „zmartwychwstał”

Red Bull „zmartwychwstał”
Załaduj komentarze