Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Austrii

Letnia przerwa zadecyduje o przyszłości Ricciardo

RB F1 Team wraz z Red Bullem zastanawiają się, czy zatrzymać w F1 Daniela Ricciardo, czy awansować na fotel kierowcy młodego Liama Lawsona.

Daniel Ricciardo, Visa Cash App RB F1 Team, in Parc Ferme after the race

Red Bull i jego siostrzany zespół RB mają zamiar przeprowadzić „cichą dyskusję” podczas letniej przerwy, decydując między zatrzymaniem Daniela Ricciardo lub awansowaniem Liama Lawsona na fotel kierowcy.

Ponieważ coraz więcej kierowców podpisuje umowy na kolejne lata, a RB potwierdziło w Kanadzie, że Yuki Tsunoda pozostanie na piąty sezon, uwaga przeniosła się teraz na jego kolegę z zespołu.

Ricciardo został sprowadzony do zespołu jako potencjalny zastępca Sergio Pereza w Red Bullu, ale nieprzekonujące i niespójne występy Australijczyka doprowadziły do tego, że Perez otrzymał aż dwuletnią umowę.

Biorąc pod uwagę, że zespół RB teoretycznie jest zespołem juniorskim, którego zadaniem jest szkolenie przyszłych kierowców Red Bulla, a Tsunoda przeniósł się teraz do kategorii weteranów, logika sugeruje, że zespół będzie skłaniał się ku promowaniu 22-letniego Liama Lawsona w przyszłym roku.

Nowozelandczyk zaliczył imponujące występy podczas nieobecności Ricciardo w 2023 roku i ma możliwość uciec z rodziny Red Bulla, jeśli nie zaoferują mu jazdy w jednym ze swoich dwóch zespołów F1.

Krążą plotki, że przyszłość Ricciardo w F1 może zakończyć się podczas letniej przerwy. Wiadomości z padoku podsycane są komentarzami doradcy Red Bulla Helmuta Marko, który twierdzi, że Lawson powinien dostać miejsce w samochodzie.

Dyrektor generalny RB, Peter Bayer, powiedział, że oba zespoły Red Bulla przeprowadzą podczas letniej przerwy „cichą dyskusję” na temat tego, co należy dalej zrobić.

- Nie spieszymy się z podjęciem decyzji o przyszłorocznym składzie. Potwierdziliśmy Yuki'ego, co było dla nas bardzo ważne. Obecnie skupiamy się na samochodzie. Udamy się na letnią przerwę i przeprowadzimy spokojną dyskusję.

Bayer wyraził uznanie dla wkładu Ricciardo w zespół poza oczami kamer, odkąd w połowie 2023 r. zastąpił Nycka de Vriesa. Dyrektor generalny RB przyznał jednak, że rolą zespołu jest wprowadzanie młodych kierowców, a nie trzymanie w nim weteranów.

- Daniel z pewnością bardzo nam pomógł. Patrząc wstecz na zeszły rok, kiedy dołączył do zespołu, wniósł do zespołu zupełnie nową energię i ducha, a także był niezwykle pomocny we wspieraniu Yuki'ego. Yuki stwierdził niedawno, że wciąż uczy się od Daniela.

- Częścią naszej pracy jest rozwijanie kierowców. I to właśnie obecnie robimy. Liam jest częścią zespołu, jest naszym kierowcą testowym. Jeździ w tym momencie w symulatorze oraz, jak większość z was wie, będzie testował również bolid z 2022 roku na Imoli.

- Jednak decyzja w sprawie drugiego miejsca zostanie podjęta po cichu i nie będziemy się spieszyć.

Dyrektor zespołu Red Bull, Christian Horner, również pozostawił otwarte drzwi dla możliwości kolejnej wymiany kierowców w stajni Red Bulla w połowie sezonu.

- Wszyscy są kierowcami Red Bull Racing i każdy kierowca Red Bulla wie, że zawsze jest na nim presja. Daniel siedzi na fotelu i to od niego zależy, jak najlepiej to wykorzysta. A w Formule 1 dużo rzeczy dzieje się szybko.

Przeczytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Leclerc ponownie z problemami
Następny artykuł Hamilton ubolewa nad „fatalnym” występem

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska