Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Austrii

Limity toru rządziły czasówką

Max Verstappen był najszybszy w kwalifikacjach do Grand Prix Austrii. Holender zdobył 26 pole position w historii swoich występów w Formule 1.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19

Weekend w Spielbergu - jako jeden z tegorocznych sześciu zawierających sprint - nie oferuje wiele czasu na odpoczynek. Po pierwszym i jedynym treningu kierowcy przystąpili do walki o jak najlepsze pozycje startowe do niedzielnego Grand Prix Austrii.

W temperaturze sięgającej 27 stopni Celsjusza i na nawierzchni rozgrzanej do ponad 40 stopni najlepiej spisał się faworyt publiczności zdominowanej przez Holendrów. W drugiej próbie podczas finałowego segmentu Verstappen uzyskał 1.04,391 i sięgnął po 26 pole position w karierze. Skład pierwszego rzędu uzupełni Charles Leclerc, gorszy od mistrza świata jedynie o 0,048 s. Niezłą formę Ferrari potwierdził trzecim czasem Carlos Sainz [+0,190 s]. Wszystkie trzy segmenty czasówki zdominowała praca sędziów, masowo kasujących czasy okrążeń za przekroczenia limitów toru.

Największą sensacją kwalifikacji było odpadnięcie Sergio Pereza w Q2. Meksykanina zabrakło w finałowej części czwarty raz z rzędu.

Wyjazdy w Q1 zainaugurowali kierowcy Haasa oraz AlphaTauri. Nad torem straszyły ciemne chmury, więc i faworyci nie zwlekali z rozpoczęciem prób jak najszybszego pokonania krótkiego okrążenia Red Bull Ringu. Kevinowi Magnussenowi prowadzenie odebrał Perez, ale Verstappen już w pierwszej próbie pobił wszystkie rekordy sektorów i uzyskał 1.05,190, pokonując Meksykanina o ponad 0,7 s. Między dwa Red Bulle nieoczekiwanie wbił się Oscar Piastri. Chwilę później skasowano jednak czas mistrza świata za przekroczenie limitu toru w zakręcie numer dziesięć i młody Australijczyk został liderem tabeli. Perez tracił niecałe 0,2 s. Słabe okrążenia zaliczyli kierowcy Mercedesa. George Russell był dwunasty. Z kolei Lewis Hamilton przewinił podobnie jak Verstappen, ale jego czas i tak był daleki od oczekiwań.

Po niespełna siedmiu minutach pojawiła się czerwona flaga. Jej sprawcą był Valtteri Bottas. Fin obrócił Alfę Romeo na wyjściu z pierwszego zakrętu. Długo nie mógł uruchomić samochodu i sesję przerwano. Samochód Fina wrócił w końcu do alei serwisowej o własnych siłach.

Czasówkę wznowiono po nieco ponad 5 minutach. W krótkiej licytacji wzięli udział Fernando Alonso, Lando Norris i Carlos Sainz. Cała trójka była blisko siebie, ale po chwili pogodził ich Verstappen, podrażniony skreśleniem okrążenia. Holender miał rekordy w drugim i trzecim sektorze.

Pięć minut przed końcem w „strefie wykluczenia” byli Lance Stroll, Esteban Ocon, Logan Sargeant, Nyck de Vries oraz Nico Hulkenberg.

W czołówce błyszczał Norris i znalazł się tuż za Verstappenem ze stratą 0,063 s. O 0,002 s pokonał go Perez. Z kolei w dole stawki uratowali się Alex Albon, Hulkenberg, Stroll i Ocon. W Q1 zostali Seargeant i de Vries. Niespodziewanie dołączył do nich Yuki Tsunoda, więc oba AlphaTauri szybko zakończyły czasówkę. Nie awansowali także Zhou Guanyu i Magnussen.

Gdy zaczęto odliczanie kwadransa przeznaczonego na Q2, Red Bulle od razu pojawiły się na torze. Verstappen uzyskał 1.04,955, a Perez 1.05,028. Blisko dwóch RB19 ponownie był Norris i po chwili znalazł się na czele. Skasowano bowiem czasy obu kierowców mistrzowskiej ekipy. Powód? Oczywiście limity toru. Po chwili usunięto także rezultat czwartego w prowizorycznej tabeli Strolla.

Za Norrisem znaleźli się więc Hulkenberg i Sainz. Wkurzony Verstappen - Te limity toru to żart - meldował - szybko wrócił na pierwsze miejsce z 1.04,951. Perez wskoczył na trzecie miejsce, ale nie na długo. Jego czas ponownie skasowano. Sainz był przed Leclerkiem, Hamilton przed Russellem. Temu drugiemu odebrano rezultat i Anglik przy ponownym podejściu już nie zdołał się uratować, kończąc piątek wielkim rozczarowaniem.

W końcówce Q2 doszło do sporego zamieszania, a wyniki zmieniały się co kilkanaście sekund. Nie tylko za sprawą notowanych przez kierowców rezultatów, ale bardziej pracy sędziów, którzy seryjnie kasowali wyniki. Najbardziej zawiódł Perez, który ponownie nie zostawił sobie marginesu na błąd i przekroczył limity w dziesiątce. Meksykanina kolejny raz w tym sezonie zabrakło w Q3. „Czystym tempem” odpadli Bottas i Piastri. Ocon również wypadł z gry z powodu skreślonego okrążenia. Jego nieszczęście było jednocześnie szczęściem Albona, który awansował z dziesiątym wynikiem..., ale nie swoim najlepszym kołkiem. To zostało bowiem również anulowane.

Za Verstappenem i Sainzem znalazł się ostatecznie Norris. Piątkę uzupełnili Leclerc i Stroll. Na raty awansował także Alonso - szósty w Q2. Siódmy był Hamilton. Gasly i Hulkenberg skompletowali stawkę finałowej rozgrywki.

W Q3 jako pierwszy postanowił spróbować Albon. W Williamsie założono jednak używane opony i czas 1.05,823 nie mógł długo być tym najlepszym. Szybko przebił go Verstappen, schodząc do 1.04,503. W pojedynku Ferrari lepszy był Leclerc, gorszy o 0,2 s od Verstappena i lepszy o tyle samo od Sainza. Blisko trójki trzymał się Norris, wyposażony w używane ogumienie.

Decydujące wyjazdy rozpoczął Albon. Na świeżym komplecie wspiął się na szóste miejsce, ale szybko okazało się, że nie zmieścił się w torze i zakończył zajęcia dziesiąty.

Verstappen notował rekordy sektorów i poprawił się względem pierwszej próby o niespełna 0,2 s. Świetne okrążenie składał też Leclerc. Monakijczyk balansował na granicy białej linii w ostatnim zakręcie. Ryzyko opłaciło się, ale i tak zabrakło 0,048 s. Sainz utrzymał za sobą Norrisa - rewelację czasówki w górach Styrii. Piątkę zamknął Hamilton, zapewne rozczarowany tempem Mercedesa.

Stroll zaskoczył pokonaniem Alonso, a bez większych emocji kwalifikacje dokończyli Hulkenberg i Gasly.

Wyniki:

Poz. Kierowca Czas Strata km/h
1 Netherlands Max Verstappen 1'04.391   241.412
2 Monaco Charles Leclerc 1'04.439 0.048 241.232
3 Spain Carlos Sainz 1'04.581 0.190 240.702
4 United Kingdom Lando Norris 1'04.658 0.267 240.415
5 United Kingdom Lewis Hamilton 1'04.819 0.428 239.818
6 Canada Lance Stroll 1'04.893 0.502 239.545
7 Spain Fernando Alonso 1'04.911 0.520 239.478
8 Germany Nico Hülkenberg 1'05.090 0.699 238.820
9 France Pierre Gasly 1'05.170 0.779 238.526
10 Thailand Alexander Albon 1'05.823 1.432 236.160
11 United Kingdom George Russell 1'05.428 1.037 237.586
12 France Esteban Ocon 1'05.453 1.062 237.495
13 Australia Oscar Piastri 1'05.605 1.214 236.945
14 Finland Valtteri Bottas 1'05.680 1.289 236.674
15 Mexico Sergio Pérez 2'06.688 1'02.297 122.701
16 Japan Yuki Tsunoda 1'05.784 1.393 236.300
17 China Guanyu Zhou 1'05.818 1.427 236.178
18 United States Logan Sargeant 1'05.948 1.557 235.712
19 Denmark Kevin Magnussen 1'05.971 1.580 235.630
20 Netherlands Nyck de Vries 1'05.974 1.583 235.620

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Juniorzy z pierwszeństwem w AlphaTauri
Następny artykuł Pole position bez frajdy

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska