Magnussen chce wygrywać wyścigi

Kevin Magnussen przyznał, że ciekawym okiem spogląda w stronę wyścigów Le Mans i Indy 500, choć nie wyklucza również objęcia posady rezerwowego w F1.

Magnussen chce wygrywać wyścigi

Przed Magnussenem trzy wyścigi w barwach Haasa. Duńczyk rozstaje się z amerykańską ekipą i jednocześnie opuszcza Formułę 1. Niemal wszystkie zespoły potwierdziły już swoje składy, a 28-latek, jak sam przyznał, nie ma wsparcia możnych sponsorów, którzy mogliby wykupić mu miejsce.

- Naprawdę nie ma możliwości, abym został w Formule 1 - przyznał Magnussen w rozmowie z dziennikiem Ekstra Bladet. - Nie wiem czy jest możliwa rola rezerwowego.

Magnussen prowadzi rozmowy na temat startów w innych seriach wyścigowych. Podobnie jak Romain Grosjean, łączony jest m.in. z IndyCar.

- Rozmowy stają się coraz poważniejsze, a ja jestem coraz bliżej ustalenia tego, co będzie dalej. Nie mogę jednak powiedzieć o tym więcej. Jeszcze nic nie zostało podpisane. Jestem jednak pewien, że w przyszłym roku będę jeździł.

- Niektóre rzeczy w Le Mans wyglądają inaczej niż wcześniej, ale dziwna sytuacja na świecie sprawia, że trudno jest połączyć kilka serii. Jestem bardzo otwarty, jeśli chodzi o przyszłość. Jako kierowca, mam wiele możliwości. Poza Formułą 1 jest wiele fajnych wyścigów: Le Mans, Daytona, Sebring, Petit Le Mans, Indy 500.

- To naprawdę świetne wydarzenia, których nie można zaliczyć jako kierowca Formuły 1. Jest wiele rzeczy, które chciałbym odhaczyć, nim przejdę na sportową emeryturę.

Duńczyk zaznacza, że nie zamierza zrywać kontaktu z przedstawicielami dotychczasowego pracodawcy.

- Gunther [Steiner, szef ekipy Haasa] ma mój numer i e-mail, więc może się ze mną skontaktować, jeśli sytuacja się zmieni. Oczywiście, jestem zainteresowany, ale może się zdarzyć, że do tego czasu zdecyduję się już na coś innego.

- Jestem typem osoby, która jeśli coś podpisze, będzie dawać z siebie 100 procent. Nie ma sensu mówić komuś, że jest drugim wyborem po Formule 1. Jednak naprawdę lubię Haasa, więc jeśli mógłbym być w jakiś sposób pomocny, przyjrzę się temu. Jednak teraz koncentruję się na tym, aby ponownie wygrywać wyścigi - zakończył Kevin Magnussen.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Ferrari korzysta na nieobecności szefa?

Poprzedni artykuł

Ferrari korzysta na nieobecności szefa?

Następny artykuł

Vettel pozostanie fanem Ferrari

Vettel pozostanie fanem Ferrari
Załaduj komentarze