Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
24 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
38 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
73 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
101 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
108 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
122 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
129 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
143 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
157 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
185 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
192 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
206 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
213 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
227 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
241 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
248 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
262 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
276 dni
Zobacz pełną wersję:

Magnussen: Haas może uniknąć kłopotów

akcje
komentarze
Magnussen: Haas może uniknąć kłopotów
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
27 sty 2020, 15:31

Kierowca Formuły 1 Kevin Magnussen jest przekonany, że słaby sezon 2019 w wykonaniu Haasa był jedynie wypadkiem przy pracy i zespół nie wpadnie w spiralę problemów podobną do tej, która spotkała McLarena i Williamsa.

Magnussen swoje jedyne podium w F1 zdobył w 2014 roku w Australii, jeżdżąc w barwach McLarena, który swoje dobre występy zawdzięczał wtedy silnikom Mercedesa. Ekipa z Woking powróciła do czołowej trójki dopiero pięć lat później, przeżywając po drodze wiele rozczarowujących sezonów.

Podczas gdy McLaren otrząsnął się z problemów i wydaje się powoli zmierzać na szczyt, Williams spadł na sam koniec stawki, zdobywając w ciągu ostatnich dwóch sezonów jedynie kilka punktów.

U progu sezonu 2019 Haas wyglądał na dobrze przygotowanego do walki w środku stawki. Niezłego tempa na pojedynczym okrążeniu nie udało się jednak przekuć w rezultaty podczas wyścigów i amerykańska ekipa zakończyła rok na przedostatniej pozycji wśród konstruktorów, wyprzedzając jedynie Williamsa.

Choć Magnussen przyznał, że ubiegły rok był ciężki, a zespół zaliczyć regres, zaznaczył, iż nie należy zapominać o sukcesach osiągniętych od czasu debiutu w 2016 roku.

- Przez pierwsze trzy lata poczyniliśmy spore postępy - powiedział Magnussen w rozmowie z Motorsport.com. - Może nie wyglądają aż tak imponująco, ale awans z P8 na P5 wśród konstruktorów w ciągu trzech lat jest całkiem niezły.

- Na przykład Toro Rosso nigdy nie było w piątce. Nigdy. Wygrali wyścig, mają kilka podiów, ale nigdy nie zajęli piątego miejsca. Haas osiągnął to już w trzecim sezonie. To imponujące, a wydaje mi się, iż nikt tego nie zauważa.

- Generalnie to całkiem przyjemne. Sprawiać, że zespół pnie się w górę zamiast spadać. Pozytywne doświadczenie. W minionym roku zrobiliśmy krok do tyłu i można odnieść wrażenie, że ludzie zaczęli w siebie wątpić. Jednak myślę, że nie ma ku temu powodu.

- Trudno oczekiwać, że cały czas będziemy robić postępy. Sądzę jednak, że nie wpadniemy w taką wielką, negatywną spiralę, jak duże zespoły, przykładowo McLaren czy Williams, gdzie poniesiono kompletną porażkę, cofając się przez wiele lat. Wydaje mi się, że możemy szybko wybrnąć z tej sytuacji i wrócić na właściwe tory - zakończył Kevin Magnussen.

Czytaj również:

Polecane video

Następny artykuł
Haas F1 odczuł spadek dochodów

Poprzedni artykuł

Haas F1 odczuł spadek dochodów

Następny artykuł

Fry rozpoczyna pracę w Renault

Fry rozpoczyna pracę w Renault
Załaduj komentarze