Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Magnussen nie cieszył się sprintem

Kierowca Haasa był tak zajęty dbaniem o swoje opony, że „zapomniał” cieszyć się prowadzeniem na pierwszych okrążeniach sprintu w Brazylii.

Kevin Magnussen, Haas VF-22, Max Verstappen, Red Bull Racing RB18, George Russell, Mercedes W13

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Duńczyk, ruszający z Pole Position do sobotniego sprintu F1 w Sao Paulo, dotarł do pierwszego zakrętu jako pierwszy i pozostawał na prowadzeniu, dopóki Max Verstappen nie wyprzedził go na trzecim okrążeniu.

Kierowca Haasa osunął się na szóste miejsce w ciągu kilku kolejnych okrążeń, gdy wyprzedziło go pięć bolidów z trzech najlepszych zespołów. Miał on nadzieję, że ukończy wyścig jako najlepszy z reszty stawki, ale ostatecznie przegrał jeszcze z Lando Norrisem z McLarena.

Jeden punkt za ósme miejsce w sprincie przydał się jednak zespołowi Haasa w walce z Alpha Tauri o ósme miejsce w mistrzostwach konstruktorów.

- Zapomniałem o tym, aby cieszyć się prowadzeniem! Dbałem o opony i próbowałem złapać rytm, więc tak naprawdę o tym nie myślałem. Moja walka realnie miała toczyć się w okolicach siódmego i ósmego miejsca, więc starałem się dbać o opony. Wiedziałem, że goście z tyłu będą mnie wyprzedzać, a ja starałem się stracić jak najmniej czasu - relacjonował Magnussen.

Czytaj również:

- Poszło prawie tak dobrze, jak mogliśmy się spodziewać. Tempo nie było wystarczająco dobre, aby utrzymać Norrisa za sobą, ale nadal zdobyliśmy punkt, prowadziliśmy przez kilka okrążeń i po raz pierwszy wystartowaliśmy z Pole Position, co było świetne - przyznał Duńczyk.

Magnussen pochwalił swój zespół za wysiłek, który wszyscy włożyli w weekend w Brazylii.

- Byli bardzo skoncentrowani. Odłożyli na chwilę całą radość z piątku, a potem skupili się na tym, co mają robić. Co jakiś czas możemy przywołać te wspomnienia, ale kiedy jest zadanie do wykonania, takie jak w wyścigu sprinterskim, to trzeba skupić się na tym, co ważne - podsumował kierowca Haasa.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mercedes chce współpracować
Następny artykuł Russell wygrywa w Brazylii

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska