Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
48 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
55 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
69 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
83 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
97 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
104 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
118 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
132 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
139 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
153 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
160 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
174 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
188 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
216 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
237 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
244 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
258 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
272 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
279 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
293 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
307 dni
Zobacz pełną wersję:

Magnussen nie krytykował zespołu

akcje
komentarze
Magnussen nie krytykował zespołu
Autor:
10 cze 2019, 10:00

Kevin Magnussen zapewnił, że jego ostre komentarze podczas Grand Prix Kanady zostały błędnie zinterpretowane. Zapewnia, że nie były skierowane pod adresem jego zespołu Haas F1 Team.

W trakcie wyścigu Duńczyk przekazał przez radio, że doznał „najgorszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek miał w samochodzie wyścigowym”.

To już było zbyt wiele dla szefa ekipy - Gunthera Steinera, który odparł kierowcy „wystarczy”.

Później Magnussen zapewniał, że to była krytyka w stosunku do opon Pirelli.

- To były najgorsze odczucia, jakie kiedykolwiek miałem. Samochód jest bardzo dobry, szybki i świetnie zaprojektowany. Natomiast na tych oponach nic nie działa - powiedział Magnussen. - To niesamowicie frustrujące. Tak uważa też zespół.

- Mój komentarz nie był adresowany do naszej ekipy. To był wyraz frustracji, bo byłem bezradny i jechałem wolno w samochodzie, który jest bardzo dobry - dodał.

Haas ma kłopot ze zrozumieniem, czemu tegoroczne opony Pirelli sprawiają im tyle kłopotów.

- W niektórych miejscach radziliśmy sobie całkiem dobrze, a w innych nie i wiemy czemu tak się dzieje. Opony nie działają. Jednak nie jesteśmy jedynym zespołem, który ma z tym problemy - powiedział szef ekipy, Gunther Steiner.

- Nie chodzi już o to, jak dobry jest samochód, tylko o to, czy doprowadzi opony do właściwej pracy. To są mistrzostwa w zarządzaniu ogumieniem. Nie mogę winić kierowców za to, co wydarzyło się do tej pory w obecnym sezonie - podsumował.

Następny artykuł
Hulkenberg niezadowolony z poleceń zespołowych

Poprzedni artykuł

Hulkenberg niezadowolony z poleceń zespołowych

Następny artykuł

Wolff: Nie można wywierać presji na sędziach

Wolff: Nie można wywierać presji na sędziach
Załaduj komentarze