Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Magnussen silniejszy mentalnie

Gunther Steiner uważa, że Kevin Magnussen po powrocie do Formuły 1 jest mocniejszy mentalnie, niż podczas pierwszego pobytu na scenie królowej motorsportu.

Kevin Magnussen, Haas F1 Team, on the grid

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Magnussen, który z wyścigowym etatem w Formule 1 pożegnał się po sezonie 2020, niespodziewanie wrócił w zeszłym roku do stawki, ponownie wiążąc się z Haasem. Duńczyk zastąpił w amerykańskiej ekipie Nikitę Mazepina, który odszedł wraz ze sponsorem tytularnym - firmą Uralkali po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Już w pierwszym wyścigu po powrocie Magnussen błysnął piątym miejscem w Grand Prix Bahrajnu. Łącznie siedem razy finiszował w punktach - sześć razy w niedzielnych wyścigach i raz w sprincie.

30-latek kilka razy powtarzał, że po powrocie dużo bardziej cieszy się z występów w Formule 1, a Steiner uważa, że Magnussen podczas drugiego pobytu w Haasie jest mocniejszy mentalnie i generalnie lepszy.

- Jego wiek, bycie tatą oraz fakt, że został wezwany do pomocy, a nie błagał o miejsce. To wszystko tworzy inną historię - powiedział Steiner w rozmowie z Motorsport.com.

- To ma znaczenie również dla umysłu. Dodaje pewności siebie. A wiele zależy od tego, jak silny jesteś mentalnie. Myślę, że w tej chwili jest mocniejszy mentalnie niż przed laty.

Magnussen podpisał z Haasem wieloletni kontrakt, a w sezonie 2023 będzie współpracował z Nico Hulkenbergiem, kolejnym kierowcą, który powrócił do F1 po kilku latach rozłąki, nie licząc epizodycznych występów jako rezerwowy zastępujący chorych na COVID-19 zawodników.

Pytany czy siła mentalna i wielkie doświadczenie Magnussena i Hulkenberga przyniosą Haasowi korzyści, Steiner odparł: - Chyba tak. Taką mam nadzieję. Na tym opieraliśmy swoją decyzję.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Zhou zaimponował Bottasowi
Następny artykuł Negatywna reakcja zaskakuje

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska