Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Maldonado był blisko Ferrari

akcje
komentarze
Maldonado był blisko Ferrari
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski

Były kierowca Williamsa i Lotusa: Pastor Maldonado, twierdzi, że był blisko dołączenia do Ferrari w sezonie 2014.

Wenezuelczyk, który dołączył do Williamsa w 2011 roku, w 2012 roku wygrał GP Hiszpanii i jest to jego jedyne podium, które wywalczył w Formule 1. W Lotusie, którego barw bronił w latach 2014-15 najlepszy wynik uzyskał w Kanadzie, Austrii i Rosji w ostatnim sezonie startów, gdy był siódmy.

Pierwotnie umowa z Williamsem miała obowiązywać do 2015 roku, ale po słabszym sezonie 2013 i podejrzeniach Maldonado, że ktoś celowo zmienił ustawienia jego auta podczas GP USA, rozpoczął poszukiwania nowego zespołu i zdradził, że był blisko podpisania umowy z Ferrari. Ostatecznie do włoskiej ekipy dołączył Kimi Raikkonen.

- Byłem nowym facetem w Formule 1. W tej chwili w podobnej sytuacji jest Verstappen. W tamtym czasie w takiej sytuacji był Robert Kubica. Ludzie przychodzili do mnie i chętnie rozmawiali ze mną. Oczywiście nie były jasne relacje ze sponsorami. Był duży konflikt interesów i negocjowaliśmy w tej kwestii. Moi sponsorzy byli otwarci na to, by nie pojawiać się na aucie lub być obok innej firmy. Szukali rozwiązania dla mojej kariery. W pewnym momencie byliśmy blisko Ferrari i spodziewałem się, że przejdę do nich. To był mój czas. Mogłem otrzymać drugą szansę i każdego dnia pokazywać moje umiejetności - mówił Maldonado.

Pastor Maldonado, Williams FW34

Pastor Maldonado, Williams FW34

Photo by: Sutton Images

Wenezuelczyk uważa, że szansa na dołączenie do Ferrari przepadła wraz z opuszczeniem zespołu przez Stefano Domenicaliego, którego zastąpił Luca di Montezemolo: - Straciliśmy kontakt i komunikację. Nigdy nie byłem w Maranello, ale mieliśmy kilka spotkań na torze. Rozmawiałem z Domenicalim i di Montezemolo.

Mimo braku świetnych wyników Maldonado przyznaje, że jest szczęśliwy z możliwości startów w F1, ale dodaje, że mógł osiągnąć wiele więcej: - Nie tylko miałem okazję, by pokazać się, ale cieszę się ze wszystkich moich osiągnięć w karierze. W F1 mogło ich być o wiele więcej. Gdy patrzysz na kierowców F1, powtarzasz, że zawsze możesz coś zrobić lepiej niż oni. Nawet teraz, ale to nie jest już moja chwila.

Kubica bez nowego silnika

Poprzedni artykuł

Kubica bez nowego silnika

Następny artykuł

Perez wierzy w Racing Point

Perez wierzy w Racing Point
Załaduj komentarze