Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
30 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
44 dni
Zobacz pełną wersję:

Marko: Honda dogoni Mercedesa i Ferrari

akcje
komentarze
Marko: Honda dogoni Mercedesa i Ferrari
Autor:
, NobleF1
Współautor: Erwin Jaeggi
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
8 paź 2019, 11:16

Doradca sportowy Red Bulla uważa, że zysk mocy silnika Hondy, który producent ma zamiar wypracować podczas zimowej przerwy, postawi jednostki napędowe japońskiej marki w jednym rzędzie z Mercedesem i Ferrari.

Postęp poczyniony w ciągu bieżącego sezonu pozwolił Hondzie na zdobycie pierwszego zwycięstwa [Max Verstappen w Grand Prix Austrii] od czasu powrotu do Formuły 1, który nastąpił w 2015 roku.

Według Helmuta Marko ciągły rozwój umożliwić ma osiąganie jeszcze bardziej okazałych rezultatów w przyszłym sezonie.

- Sądzę, że od strony konstrukcji podwozia będziemy przygotowani znacznie lepiej niż w tym roku - powiedział Marko o nadziejach związanych z rokiem 2020 w ekskluzywnym wywiadzie udzielonym Motorsport.com

- Biorąc pod uwagę również rozwój, który ma miejsce w Hondzie, możemy wierzyć, że w przyszłym roku będziemy pod względem mocy w jednym szeregu z Ferrari i Mercedesem.

Marko uważa, że prawdziwy potencjał Hondy został w tym roku przysłonięty przez problemy z mapowaniem silnika, które nie powinny się już powtórzyć w przyszłości.

- Myślę, że oni [Honda] wykonują świetną pracę, a my musimy postępować krok po kroku. Wiemy o ich problemach z niezawodnością w przeszłości, jednak jak do tej pory nie mieliśmy z silnikiem żadnych kłopotów.

- Sądzę, że robią właściwe rzeczy, we właściwy sposób. Wierzymy, że w przyszłym roku nie będziemy na trzeciej pozycji.

Wiara austriackiego doradcy jest poniekąd odpowiedzią na obawy Verstappena, który uważa, że Red Bull Racing nie jest w stanie dostarczyć narzędzia umożliwiającego walkę o tytuł.

Czytaj również:

Jednak Red Bull już dawno założył sobie, że celem jest uczynienie z Holendra najmłodszego mistrza świata F1, więc Marko akceptuje presję.

Zapytany czy uważa rok 2020 za decydujący, Marko stwierdził: - Nie powiedziałbym, że będzie kluczowy. To będzie ostatni rok, w którym możemy zrobić z Maxa najmłodszego mistrza w historii, więc musimy być po prostu w wysokiej formie.

- Wiemy to nie od dziś i jest to częścią naszego DNA. Chcemy wygrywać i jest to po prostu koniecznością - zakończył.

Następny artykuł
Igora Drive może przyjąć Formułę 1

Poprzedni artykuł

Igora Drive może przyjąć Formułę 1

Następny artykuł

Ferrari musi być perfekcyjne

Ferrari musi być perfekcyjne
Załaduj komentarze