Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Max Verstappen, Red Bull Racing, Helmut Marko, Red Bull Racing

Marko krytykuje Lawsona, a chwali Hadjara i Tsunodę

Helmut Marko zabrał głos w sprawie sobotnich występów juniorów Red Bulla.

Niespełna tydzień temu doradca Red Bulla ds. sportów motorowych krytykował Isacka Hadjara, określając jego zachowanie „żenującym”. Dziś negatywnie wypowiadał się na temat „rozczarowującego” Liama Lawsona, a Hadjar z kolei usłyszał kilka komplementów.

Kierowca Red Bulla w obu sesjach kwalifikacyjnych zajął ostatnie miejsce, podczas gdy jego zespołowy partner był drugi i czwarty. Momentami lepiej od Red Bulla prezentowała się siostrzana ekipa RB. Tsunoda zajął ósme i dziewiąte miejsce, a Hadjar piętnaste i siódme.

Lawson nie próbuje zakłamywać rzeczywistości i otwarcie mówi o swoich trudnościach. Po kwalifikacjach do wyścigu podkreślił, że „z czasem to przyjdzie, ale on po prostu nie ma czasu”. Do jego słów osobiście odniósł się dr Helmut Marko.

- Ma rację - powiedział. - To było rozczarowujące. Musimy to przeanalizować i wtedy zobaczymy. Wszystko zależy od osiągów, a on ich nie pokazał.

Nowozelandczyk mógł po wszystkim liczyć na wsparcie Maxa Verstappena. 4-krotny mistrz świata stwierdził, że jest przekonany, iż Lawson byłby szybszy w bolidzie RB niż Red Bulla, ze względu na trudność prowadzenia RB21.

- Jeśli spojrzycie na to, jak Liam radził sobie w Racing Bulls, był bardzo podobny do Yukiego [Tsunody] - zaznaczył. - Różnice nie były duże, inaczej oczywiście zespół nie zdecydowałby się na niego.

- Teraz ta różnica nagle stałą się ogromna, a oni są bardzo blisko mnie, co o czymś świadczy. Gdy rozmawiam z Liamem, jest jasne, że bolidy Racing Bulls są zdecydowanie łatwiejsze w prowadzeniu niż nasze.

Marko stanowczo odrzucił jednak ten argument mówiąc:

- Tak, ale koniec końców bardzo szybki samochód zawsze będzie trudny w prowadzeniu.

Drugi kierowca nie dorównujący pierwszemu zmusza zespół do podjęcia działań. Red Bull rozwiązał ważny kontrakt Serio Pereza, ponieważ Meksykanin nie był w stanie walczyć w czołówce. Na ten moment Lawson jest jednym z najgorszych kierowców w stawce, co nasuwa pytanie - ile czasu da mu zespół.

Yuki Tsunoda zarówno w pierwszym wyścigu, jak i w sprincie, był konkurencyjny - kontynuował Marko. - Nie popełnia błędów.

- Jeszcze bardziej imponujący był jednak Hadjar w swoim drugim występie. Nie znał tego toru, a zajął siódme miejsce, co robi jeszcze większe wrażenie. To pokazuje, że program juniorski działa, a ekipa Racing Bulls przygotowała samochód, który jest konkurencyjny i najwyraźniej łatwiejszy w prowadzeniu.

Poproszony o doprecyzowanie, jak długo Tsunoda będzie ignorowany, skoro prezentuje się najlepiej spośród wszystkich kandydatów do drugiego fotela odpowiedział:

- Porozmawiamy o tym, gdy faktycznie do tego dojdzie. Yuki walczy o swoją przyszłość. To jest najważniejsze, a on teraz spisuje się naprawdę dobrze.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Racing Bulls ukarany
Następny artykuł Wewnątrzzespołowe pojedynki kwalifikacyjne - Chiny

Najciekawsze komentarze

Więcej o Maciej Klaja

Najnowsze wiadomości