Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Marko o dominacji Red Bulla

Helmut Marko stwierdził, że Red Bull „zdominował" F1, dzięki „niewiarygodnej" formie zespołu, ale nadal musi uważać na problemy z niezawodnością.

Max Verstappen, Red Bull Racing, Dr. Helmut Marko, Red Bull Racing Team Consultant

Max Verstappen, Red Bull Racing, Dr. Helmut Marko, Red Bull Racing Team Consultant

Red Bull Content Pool

Max Verstappen wygrał swój szósty wyścig sezonu podczas niedzielnego Grand Prix Kanady i powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 46 punktów.

Było to także szóste zwycięstwo Red Bulla z rzędu i siódme w dziewięciu wyścigach, które odbyły się do tej pory. Dzięki temu „Czerwone Byki" mają pokaźną przewagę w klasyfikacji konstruktorów.

Sezon Verstappena zaliczył niemały zwrot akcji. Po dwóch DNF w pierwszych trzech wyścigach sezonu, Holender miał 45 punktów straty do Charlesa Leclerca. Po GP Australii sytuacja wywróciła się jednak do góry nogami.

Doradca w Red Bullu, Helmut Marko apelował o opanowanie w kontekście prowadzenia Verstappena i zaznaczał jak szybko ta sytuacja może ulec zmianie w Formule 1. Jednak nawet on dał się porwać fali sukcesów stajni z Milton Keynes.

- Musisz przede wszystkim dojeżdżać do mety i być niezawodnym. Mieliśmy też sprint i to pomogło nam zgromadzić trochę punktów - powiedział Austriak.

Czytaj więcej:

- Mamy teraz niewiarygodną passę. Zazwyczaj w pierwszej części sezonu, to my musieliśmy gonić, a teraz dominujemy. Trzeba powiedzieć, że jak wygrywasz siedem wyścigów z dziewięciu, to jest to dominacja - zachwycał się Marko.

Seria Red Bulla to najlepszy start do sezonu od 2011 roku. Wtedy Sebastian Vettel wygrał sześć z pierwszych ośmiu wyścigów na drodze do zdominowania klasyfikacji kierowców i konstruktorów.

„Czerwone Byki" wciąż mają jednak swoje zmartwienia. Jednymi z nich są problemy z niezawodnością, które pojawiły się w pierwszych rundach nowego sezonu. Max Verstappen musiał wycofać się z Grand Prix Bahrajnu i Australii, po problemach z przewodem paliwowym. Natomiast Sergio Pereza z Grand Prix Kanady, wykluczyła awaria skrzyni biegów.

- Niezawodność zawsze jest kłopotem, gdy masz samochód, który jedzie na limicie. Widać to teraz w Ferrari. Jedyny zespół jaki nie miał z tym problemów, to Mercedes, ale oni też musieli odpuszczać na niektórych wyścigach, gdy mieli problem z przegrzewaniem - powiedział Marko.

Red Bull zamierza przyjrzeć się awarii, która dotknęła Sergio Pereza w Montrealu, ale szef zespołu Christian Horner, powiedział, że problem zdaje się dotyczyć skrzyni biegów.

- To na pewno było coś w układzie napędowym, sam silnik wygląda w porządku. Trudno nam to teraz ocenić, póki nie dostaniemy samochodu z powrotem, ale podejrzewamy właśnie skrzynię - mówił Horner.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł McLaren musi się poprawić
Następny artykuł Alpine starało się jechać zespołowo

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska