Formuła 1
11 cze
-
14 cze
FP1 za
73 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
94 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
108 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
122 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
150 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
157 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
171 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
192 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
206 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
213 dni
Zobacz pełną wersję:

McLaren bez polityki

akcje
komentarze
McLaren bez polityki
Autor:
10 gru 2019, 09:35

Dyrektor McLarena - Zak Brown, jest bardzo zadowolony z pracy szefa brytyjskiej ekipy F1 - Andreasa Seidla.

Po kilku latach bardzo nieudanej współpracy z Hondą, okres z silnikami Renault układa im się już lepiej. W sezonie 2019 McLaren zajął czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Pokonali nawet zespół fabryczny francuskiego producenta.

Brown, kiedy trafił do McLarena, po okresie rządów Rona Dennisa przyznaje, że w Woking było za dużo polityki.

- Było zbyt wielu szefów w naszej kuchni - powiedział Brown. - W firmie sporo się wydarzyło, również pośród akcjonariuszy.

- Kwestia przywództwa nie była jasna, ale teraz wszystko zostało powierzone jednej osobie. Andreas wykonał świetną robotę - kontynuował.

Mówiąc dalej o Seidlu, dodał: - Oczywiście nie zbudował samochodu, ponieważ zrobiono to w zeszłym roku. Wniósł natomiast przejrzystość do organizacji i przywództwo z bardziej prostymi strukturami, obejmujące Jamesa Key'a i Andreę Stellę, z jasno wyznaczonymi obowiązkami, kto, czym ma się zajmować.

- Usunął politykę z zespołu, ponieważ gdy brakuje zdecydowanego lidera, niektóre rzeczy zaczynają być upolityczniane - przekazał.

- Dzięki temu rozwój samochodu wyścigowego był lepszy i wiele rzeczy udało się połączyć, co jest niezbędne w każdej firmie. Potrzebowaliśmy odwrócić złą passę z przeszłości.

Brown przyznaje, że przyszły rok i dogonienie trzech najlepszych zespołów, będę trudnym zadaniem.

- Ostatnio ponownie określiliśmy nasze oczekiwania. Z początku myśleliśmy, że gdy tylko zmienimy jednostkę napędową, znów będziemy w czołówce, co oczywiście się nie wydarzyło. Pierwszą kwestią było natomiast upewnienie się, że nie zrobimy kroku wstecz.

- Zdajemy sobie sprawę, że ograniczenia budżetowe również będą miały wpływ na ten proces. Nadal mamy czas, aby dotrzeć tam, gdzie chcemy - podsumował.

Czytaj również:

 

Następny artykuł
Hamilton niewiele zmieni w Ferrari

Poprzedni artykuł

Hamilton niewiele zmieni w Ferrari

Następny artykuł

Zmiany w McLarenie

Zmiany w McLarenie
Załaduj komentarze