McLaren do ostatniej chwili
McLaren nie bierze udziału w pierwszym dniu testów w Barcelonie, ale ujawnił wygląd swojego bolidu, który pojawi się w Hiszpanii już niebawem.
McLaren MCL40 Barcelona Test livery
Zespół z Woking zgarnął w zeszłym roku dwa tytuły, zarówno w kategorii konstruktorów, jak i wśród kierowców. O ile walka o koronę najlepszego zespołu miała swój finał już w Singapurze, to Lando Norris musiał poczekać na swój pierwszy tytuł do finału mistrzostw w Abu Zabi.
Nowy MCL40 został zaprezentowany w specjalnym malowaniu testowym, w którym przeważa czerń i srebro. Samochód charakteryzuje się nowym wyglądem nadwozia z wyraźnie opadającym przodem oraz przekonstruowanymi panelami bocznymi. McLaren powrócił również do układu przedniego zawieszeniu typu push-rod.
McLaren rozpocznie sezon 2026 z Mastercard jako sponsorem tytularnym zespołu, ale oficjalna prezentacja zespołu przewidziana jest dopiero na 9 lutego.
- W projekt, realizację i budowę samochodów na rok 2026 włożono mnóstwo pracy – powiedział Andrea Stella.
- Myślę, że nigdy wcześniej nie doszło do tak ogromnych zmian, które dotknęły nadwozia, jednostki napędowej i opon.
- To wszystko sprawia, że nadchodzący sezon zapowiada się niezwykle ciekawie i fajnie będzie obserwować, jak będą sprawować się nowe samochody i jak zmieni się kolejność w klasyfikacji, bo wszyscy zaczną od zera.
McLaren opuści pierwszy dzień testów w Barcelonie, ale doskonale pamięta, że zespoły mogą wykorzystać tylko trzy z pięciu dostępnych dni na torze Circuit de Barcelona-Catalunya, więc nie może zacząć testów później niż w środę.
Stella wyjaśnił, że wynika to z ambitnego projektu zespołu, którego przygotowania do testów będą trwać do ostatniej chwili.
- Nasza wewnętrzna narracja jest taka, że na to co osiągniemy, będziemy musieli zasłużyć i to sobie wywalczyć. Takie jest nasze nastawienie i filozofia.
- Właśnie dlatego podchodziliśmy ambitnie do samochodu na rok 2026 i chcemy mieć pewność, że faktycznie mamy dobrze przygotowany samochód.
- Muszę jednak przyznać, że nasz program przebiega zgodnie z planem, z czego oczywiście jesteśmy zadowoleni i za co dziękuję całemu zespołowi – dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze