Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
22 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
42 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
55 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
76 dni
Zobacz pełną wersję:

McLaren musiał porzucić Hondę

akcje
komentarze
McLaren musiał porzucić Hondę
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński

Zdaniem Rossa Brawna decyzja McLarena o rozstaniu z Hondą nie była błędem, pomimo coraz większych sukcesów jakie japoński producent odnosi z Red Bull Racing.

Po pełnym problemów, trzyletnim okresie współpracy McLaren i Honda rozstali się przed sezonem 2018. Ekipa z Woking związała się z Renault, choć już za niespełna dwanaście miesięcy nastąpi kolejna zmiana, tym razem oznaczająca powrót jednostek napędowych Mercedesa.

Z kolei Honda po „okresie próbnym” z Toro Rosso zaczęła dostarczać silniki głównemu zespołowi austriackiego koncernu i w sezonie 2019 dzięki Maxowi Verstappenowi zapisała na swoje konto trzy zwycięstwa. Mimo to, Brawn uważa, że rozwód z japońskim producentem był kluczem do odzyskania formy przez McLarena.

- Mają tam teraz rozsądnych ludzi, choć zajęło im to trochę czasu - powiedział Brawn, dyrektor sportowy F1. - Ludzie mówią, że popełnili duży błąd pozbywając się Hondy. Jednak przewrotnie powiem, iż musieli to zrobić, aby prawidłowo rozpoznać potrzebne zmiany w zespole.

- Cały czas obwiniali Hondę i wydaje mi się, że teraz zrozumieli, iż to nie do końca była prawda. Zdali sobie sprawę, jak bardzo potrzebne były zmiany w zespole. Nie wiem jak doszliby do podobnego wniosku, gdyby włożyli do auta silnik, z którym wygrywa ktoś inny. Myślę, że po prostu zrozumieli, iż jednostka napędowa nie była ich największych problemem.

Brawn w obliczu nadchodzących poważnych zmian regulaminowych z optymizmem wypowiada się o szansach ekip środka stawki, zwłaszcza w kontekście zaczynającego obowiązywać za kilka miesięcy limitu wydatków.

- Ekonomia jest ich wyzwaniem. To część problemu. Wiem, że niektóre zespoły są trochę sfrustrowane zbyt wysokim pułapem limitu, jednak musieliśmy go ustawić na poziomie, który opanują także najlepsze ekipy.

- Myślę, że cały proces zbliży czołówkę i środek stawki. Sądzę, iż przed tymi ostatnimi jest lepsza przyszłość. Nowa umowa handlowa jest znacznie bardziej sprawiedliwa, głównie pod kątem rozdziału nagród pieniężnych - zakończył Ross Brawn.

Nowa struktura F1 będzie sprzyjać rewolucji

Poprzedni artykuł

Nowa struktura F1 będzie sprzyjać rewolucji

Następny artykuł

Alfa Romeo na walentynki

Alfa Romeo na walentynki
Załaduj komentarze