Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
78 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
92 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
113 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
134 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
148 dni
29 sie
Race za
176 dni
05 wrz
Race za
183 dni
12 wrz
Race za
190 dni
26 wrz
Race za
204 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
246 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
274 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
281 dni
Zobacz pełną wersję:

McLaren nie powalczy o tytuł

McLaren nie włączy się do walki o tytuł w sezonie F1 2021.

McLaren nie powalczy o tytuł

Oczekiwania wobec McLarena tonuje szef brytyjskiego zespołu Andreas Seidl. Swoją opinią podzielił się po niedawnym komentarzu Lewisa Hamiltona, który uznał, że ekipa z Woking po nawiązaniu współpracy z Mercedesem, natychmiast może stać się jednym z liderów.

- Wspaniale było ich zobaczyć z dobrym bolidem w 2020 roku. Możliwe, że z naszym silnikiem w sezonie 2021, włączą się do walki z nami - powiedział Hamilton.

Andreas Seidl daleki jest od takich przewidywań: - Oczywiście miło, że Lewis nas szanuje i obserwuje postępy, które czynimy jako zespół.

- Natomiast, jak powiedziałem wcześniej, mamy realny i jasny obraz tego gdzie jesteśmy - dodał.

Podkreślił również, że nowa umowa z Mercedesem to „inne partnerstwo” w porównaniu do tego z przeszłości, kiedy McLaren działał jako zespół fabryczny niemieckiego producenta.

- W Formule 1 startuje teraz oficjalny zespół Mercedesa, a my jesteśmy ich klientami. Mimo to, jestem bardzo zadowolony ze wszystkiego, co widziałem do tej pory oraz z integracji jednostki napędowej - dodał.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Raikkonen lubi Formułę 1

Poprzedni artykuł

Raikkonen lubi Formułę 1

Następny artykuł

Skład Ferrari jest zbyt młody?

Skład Ferrari jest zbyt młody?
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski