McLaren nie powiedział ostatniego słowa
W McLarenie zapewniają, że wprowadzone ostatnio poprawki pozwolą na kolejne zyski, a następne aktualizacje MCL60 są już szykowane w Woking.
McLaren był rewelacją weekendu na Silvertone. Odmieniony MCL60 pozwolił Lando Norrisowi na walkę w czołówce i drugie miejsce na mecie wyścigu. Oscar Piastri finiszował czwarty.
To jednak nie koniec poprawek przygotowanych w Woking. Kolejne mają pojawić się już na przyszły weekend podczas rundy w Budapeszcie.
- Jeśli chodzi o Węgry, mamy kilka poprawek, które pomogą głównie ulepszyć tempo wyścigowe - powiedział Andrea Stella, szef zespołu. - Dostaną je obaj kierowcy.
- Jednak jak każdy inny zespół, będziemy szykować aktualizacje również na kolejne wyścigi. Będzie to możliwe także dzięki temu, że zaczęliśmy przeprojektowywać samochód, odblokowując osiągi. Dzięki iteracjom dostrzegamy, że rozwój aerodynamiczny jest wciąż efektywny.
- Jak tylko spostrzeżesz, że projekt jest wystarczająco dojrzały, wciskasz start i dzieje się. Dlatego po Węgrzech będziemy mieć kolejne rzeczy.
Stella przyznał, że choć w Woking wiązano z ostatnim pakietem poprawek spore nadzieje, ich efekt na Silverstone przerósł oczekiwania. Zdaje sobie też sprawę, że na udany występ wpływ miała także charakterystyka toru.
- Czasami zdarzają się niespodzianki, jak z tymi poprawkami, które przywieźliśmy do Austrii oraz tutaj. Analizując liczby, nie spodziewaliśmy się aż takiej poprawy czasu okrążenia.
- Sygnały płynące z wyścigu są oczywiście zachęcające. Sami byliśmy zaskoczeni, że w trakcie pierwszego stintu mogliśmy utrzymać rywali z Ferrari i Mercedesa za sobą. Sądziliśmy, że będą stanowić dla nas zagrożenie w kwestii tempa.
- Muszę więc przyznać, że poprawa w tempie wyścigowym wydaje się być spora. Trzeba jednak zaznaczyć, że byliśmy na torze z bardzo szybkimi zakrętami. A na Silverstone niektóre są bardzo szybkie jedynie w wyścigu. W kwalifikacjach są przejeżdżane flat out.
- No i było chłodno. Nadal jestem ostrożny. Pomogły nam warunki. Jednak uczciwie można przyznać, że samochód wydaje się być bardziej konkurencyjny na dystansie wyścigu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.