Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

McLaren nie powtórzy zwycięstwa na Monzy

Kierowcy McLarena, Daniel Ricciardo i Lando Norris są zdania, że ciężko będzie im powtórzyć wyczyn sprzed roku i zgarnąć zwycięstwo na Monzy.

Daniel Ricciardo, McLaren MCL36

Daniel Ricciardo, McLaren MCL36

Steven Tee / Motorsport Images

McLaren pokazał się z dobrej strony w ten weekend na włoskiej Monzy, a szereg kar dla kierowców z przodu stawki, dał brytyjskiemu zespołowi start z drugiej linii. Z trzeciego pola wystartuje Lando Norris przed Danielem Ricciardo.

Ten scenariusz przypomina zeszłoroczną edycję Grand Prix Włoch, gdy McLaren dowiózł do mety 1-2 po zwycięstwie Ricciardo i drugim miejscu Norrisa.

Tym razem jednak strata McLarena do czołówki jest znacznie większa, niż przed rokiem. Norris wątpi, że on i jego kolega z zespołu są w stanie odeprzeć ataki Red Bulli Verstappena i Pereza, czy nawet Ferrari Sainza, który startuje z tyłu stawki.

Zdaniem Brytyjczyka, jego zespół będzie dziś walczył o siódme i ósme miejsce.

- Miejmy nadzieję, że wyprzedzanie nie będzie za łatwe. Spodziewam się, że Max szybko nas wyprzedzi, Carlos pewnie też. Mercedes Russella pewnie nam ucieknie i mimo, że bardzo mi się to nie podoba, to siódme i ósme miejsce jest dla nas realistycznym celem - powiedział Norris.

- To dosyć prosta matematyka. Sześć samochodów jest szybszych od nas, więc właśnie na tych miejscach skończymy.

Lewis Hamilton, który wystartuje z dziewiętnastego pola z nową jednostką napędową, zażartował, że jeśli samochody nie będą mogły wyrwać się z "kolejki z DRS" to weźmie przynajmniej iPada, żeby obejrzeć parę odcinków Gry o Tron.

Zapytany o komentarz Hamiltona, Ricciardo odpowiedział:

- Nie chcę startować do wyścigu z takim negatywnym nastawieniem. Rok temu było ciężko przebijać się przez stawkę, ale nie wydaje mi się, żeby w tym roku miało to się stać dużo trudniejsze. Myślę, że będzie trochę więcej ścigania. 

- Myślę, że szybsze samochody sobie poradzą. Kolejki DRS oczywiście utrudniają zadanie, ale myślę, że będzie więcej okazji. Może taki rodzaj wyścigu bardziej odpowiada nam, ale nie podchodziłbym do tego z takim pesymizmem - powiedział Australijczyk.

Czytaj więcej:

Spytany o to, jak na wyprzedzanie wpłynęła zmiana regulacji w tym sezonie, kierowca McLarena odpowiedział:

- Myślę, że możemy jechać bliżej za drugim samochodem w tym roku, ale jednocześnie struga nie jest już tak mocna. Nie wiem jak to się balansuje. Będę zdziwiony jeśli będziemy się w stanie utrzymać na pozycjach tak jak w zeszłym roku, ponieważ teraz możesz być zdecydowanie bliżej drugiego samochodu, w drugim sektorze.

Na poprzednim szybkim torze w Belgii, McLaren zaliczył fatalne popołudnie. Kiepska trakcja na wyjściu z La Source skutecznie utrudniała pomarańczowym bolidom gonienie rywali na prostej Kemmel. I Ricciardo i Norris nie przywieźli ze Spa żadnych punktów i ukończyli wyścig, mając prawie okrążenie straty do Verstappena.

Jednak szef zespołu, Andreas Seidl wierzy, że mimo wciąż obecnych ograniczeń bolidu, zespół znalazł rozwiązania na Monzy, które powinny zwiększyć ich szansę w jeździe w tłoku.

- Mogę powiedzieć, że na pewno jesteśmy świadomi wyzwania, które jest przed nami. Widzieliśmy już w tym roku, że na torach z niskim dociskiem i wysokimi temperaturami, traciliśmy tempo względem, na przykład, Alpine - powiedział szef McLarena.

- Jednocześnie wydaje mi się, że wprowadziliśmy potrzebne zmiany do naszego bolidu. Zespół wykonał świetną robotę i razem z kierowcami wciąż ulepszamy samochód. Będziemy pewnie w dobrej pozycji, żeby walczyć z każdym i zdobyć trochę punktów - zakończył Seidl.

 

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kolejność startowa do Grand Prix Włoch
Następny artykuł Verstappen wygrywa po antyklimatycznym finiszu

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska