Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Węgier

McLaren niegotowy z poprawkami

McLaren opóźnia ostatni krok przed wprowadzeniem pakietu ulepszeń, pierwotnie planowanego na Grand Prix Węgier

Oscar Piastri, McLaren MCL60

Andrea Stella, szef zespołu stwierdził, że „prawie każda część aerodynamiczna” bolidu MCL60 zostanie zmieniona w ramach trzyetapowego pakietu rozwojowego. W ramach pierwszej części, Lando Norris otrzymał w Austrii 50% wszystkich ulepszeń. Przede wszystkim zmieniony został boczny wlot powietrza, osłona silnika, halo i podłoga.

Drugi etap szacowany na około 25% został wprowadzony na Silverstone. Najważniejszą zmianą było nowe przednie skrzydło oraz poprawione tylne zawieszenie, w tym przewody hamulcowe. Ponownie zmiany zostały zastosowane wyłącznie w bolidzie Lando Norrisa. 

Jego zespołowy kolega, Oscar Piastri otrzymał ulepszenia dopiero na Węgrzech. Ekipa wcześniej planowała, aby już teraz obaj kierowcy otrzymali ostateczne poprawki, jednak konieczne było wydłużenie prac. Stella zapytany przez Motorsport.com o poślizg i opóźnienie powiedział:

- Pierwsza rzecz którą chcę powiedzieć, to że przydzieliliśmy Oscarowi nowe przednie skrzydło. Nie mogliśmy tego wprowadzić wcześniej, ze względu na limit części w Wielkiej Brytanii.

 

- Jeżeli chodzi o ulepszenia, zdaliśmy sobie sprawę, że z punktu widzenia projektowania i produkcji potrzebujemy znacznie więcej czasu, tak aby w pełni wszystko ukończyć. W trakcie kilku następnych wyścigów pojawią się nowe części - dodał.

Pierwsze dwa etapy modernizacji dały wyraźny krok naprzód. Norris zdobył 3 i 4 miejsce w kwalifikacjach do sprintu i wyścigu w Austrii, a następnie 2 miejsce w Wielkiej Brytanii. Stella ocenia te rezultaty jako kamień milowy planu naprawczego, który obejmował budowę nowego tunelu aerodynamicznego oraz zatrudnienie czołowych inżynierów z Ferrari i Red Bulla w ramach poważnej restrukturyzacji działu technicznego.

- To oczywiście kamień milowy w naszej podróży. Jest to ważne dla McLarena, ważne dla ludzi którzy ciężko na to pracowali, aby dopracować i dostarczyć ulepszenia oraz dla naszych fanów. Chodzi o to, aby ciężko pracować, a wyniki same do Ciebie przyjdą i starać się robić to tak regularnie jak tylko to możliwe - powiedział.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Leclerc najszybszy przy zadyszce Red Bulla
Następny artykuł Ricciardo czuje się, jakby nigdy nie opuścił F1

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska