McLaren odrobił lekcje
Andrea Stella uważa, że mocną stroną McLarena w sezonie F1 2026 będzie odpowiednie wykorzystanie walorów nowej jednostki napędowej.
Lando Norris, McLaren MCL40
Autor zdjęcia: McLaren
Szef zespołu McLarena stwierdził, że przedsezonowe testy w Barcelonie udowodniły, że w nowym MCL40 efektywne wykorzystanie jednostki napędowej oraz wprowadzonej w tym roku aktywnej aerodynamiki, stoi na najwyższym poziomie.
Po 291 okrążeniach przejechanych na torze Circuit de Barcelona Catalunya przez Lando Norrisa i Oscara Piastriego, zespół zabrał solidną ilość danych, choć jest świadom, że będzie musiał jeszcze rozwinąć swój bolid.
To, co zobaczyliśmy na torze, było zgodne z oczekiwaniami - Andrea Stella
Stella jest świadom, że osiągi będą zależeć od tego, jak szybko zespoły i kierowcy nauczą się posługiwać zespołem narzędzi wynikających z nowych przepisów.
- To były bardzo pożyteczne trzy dni – powiedział Stella. - Udało nam się zebrać dużą ilość danych i zaczęliśmy rozumieć, jak nowa generacja bolidów zachowuje się w rzeczywistości na torze, a nie tylko w symulatorze.
Andrea Stella, McLaren
Autor zdjęcia: McLaren
Włoch dodał, że samochód sprawował się zgodnie z ich oczekiwaniami.
- To, co zobaczyliśmy na torze, było zgodne z oczekiwaniami, a przede wszystkim z symulacjami. Okazało się, że wyzwanie jest takie samo dla wszystkich – zarówno kierowców, jak i zespołów – co oznacza, że po każdym okrążeniu dowiadywaliśmy się czegoś pożytecznego.
- Pomimo, że te samochody są całkowicie nowe, wiemy, że MCL40 to dobry punkt wyjścia, ale teraz musimy ciężko pracować, aby go rozwijać i dzięki pozyskanej wiedzy poprawić ogólne osiągi, zarówno w najbliższej przyszłości, jak i w trakcie sezonu.
- Chociaż są to bardzo wstępne spostrzeżenia, uważam, że jednym z obszarów, w których jest duży potencjał, jest wykorzystanie nowej jednostki napędowej i wszystkich dostępnych opcji dla kierowcy - kontynuował.
- Widzimy również duże możliwości w wykorzystaniu zmiennej konfiguracji aerodynamiki, która pozwala operować trybami na prostych odcinkach toru, jak i w zakrętach.
- Ta generacja bolidów jest jeszcze na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Cztery lata temu, kiedy debiutowały bolidy z efektem przyziemnym, byliśmy w innych okolicznościach, ponieważ jednostka napędowa i opony pozostały praktycznie niezmienione w porównaniu z poprzednią erą.
Zespoły czekają jeszcze oficjalne testy w Bahrajnie, które rozpoczną się trzydniową sesją w dniach 11-13 lutego. Drugą turę prób przewidziano w dniach 18-20 lutego.
Inauguracja sezonu F1 2026 odbędzie się 6-8 marca w Australii.
Oscar Piastri, McLaren
Autor zdjęcia: McLaren
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze