Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
46 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
67 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
81 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
95 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
102 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
116 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
130 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
137 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
151 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
158 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
172 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
214 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
221 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
235 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
242 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
256 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
270 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
291 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
305 dni
Zobacz pełną wersję:

McLaren potrzebuje restartu

akcje
komentarze
McLaren potrzebuje restartu
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
12 wrz 2019, 06:30

Szef zespołu McLaren F1: Andreas Seidl, przyznał, że zespół z Woking musi się przegrupować i potrzebuje restartu po dwóch frustrujących weekendach.

W Belgii Lando Norris stracił piąte miejsce po problemach z silnikiem na ostatnich okrążeniach wyścigu. We Włoszech Carlos Sainz musiał pogodzić się z brakiem punktów za potencjalne szóste miejsce, gdy zespół podczas pit stopu nie dokręcił jednego z kół. Dwa słabsze występy McLarena sprawiły, że Renault traci teraz do zespołu z Woking 25 punktów.

- Teraz ważne jest, by zespół przegrupował się i zrestartował. Szczegółowo przeanalizujemy to, co się wydarzyło podczas pit stopu i będziemy zwracać na to większą uwagę na torze. Musimy wrócić do miejsca, w którym jesteśmy pod względem konkurencyjności - mówił Seidl.

- Była to dość niechlujna zmiana opon z przodu, z prawej strony auta. Doprowadziło to do tego, że koło nie zostało dokręcone. Natychmiast zdaliśmy sobie z tego sprawę i musieliśmy zatrzymać auto. Niestety takie rzeczy się zdarzają. Mimo to, w porównaniu do zeszłego roku, myślę, że zrobiliśmy wielki krok naprzód pod względem pit stopów. Jako zespół mieliśmy świetne wyścigi i gdy zdobywaliśmy punkty, wykonywaliśmy dobre zmiany. Teraz ważna jest szczegółowa analiza sytuacji i dokonać zmian w Singapurze - dodał.

Seidl pochwalił również nową specyfikację silnika Renault: - Wszyscy mamy teraz specyfikację C w samochodach, która działa bardzo dobrze. Był to mały krok pod względem wydajności i niezawodności. Nie sądzę, by teraz cokolwiek nas powstrzymywało. Po prostu musimy skoncentrować się na sobie i upewnić się, że jako zespół się rozwijamy. Te dwa wyścigi były porażką. To część sportu.

Następny artykuł
Trudny wybór przed Haasem

Poprzedni artykuł

Trudny wybór przed Haasem

Następny artykuł

Mocne wsparcie dla Kubicy

Mocne wsparcie dla Kubicy
Załaduj komentarze