Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 Testy F1 - Bahrajn

McLaren walczy z czasem

McLaren walczy z czasem, aby sprowadzić do Bahrajnu nowe elementy układu hamulcowego, które pomogą im uratować ostatni dzień testów Formuły 1.

Lando Norris, McLaren MCL36, is returned to the garage

Po obiecującym tygodniu podczas pierwszej tury jazd przedsezonowych w Barcelonie, McLaren w Sakhir napotkał spore trudności. Mają kłopoty z przegrzewającymi się hamulcami.

Zespół nie był w stanie znaleźć rozwiązania tego problemu na torze, co oznaczało, że Lando Norris miał ograniczoną ilość pokonanych kilometrów w czwartek, podobnie sytuacja przedstawiała się w piątek.

Fabryka McLarena w Woking została zmobilizowana do wyprodukowania poprawionych kanałów hamulcowych, aby poprawić zarządzanie chłodzeniem. Liczą, że nowe części dotrą na sobotę, ostatni dzień testów w Bahrajnie. 

Szef stajni Andreas Seidl przyznał, że nie jest to łatwa sytuacja dla nich.

- Po udanych testach w Barcelonie, pierwsze półtora dnia tutaj zdecydowanie nie poszło zgodnie z planem - powiedział Seidl.

- Nieoczekiwanie pojawił się problem z przednią osią i hamulcami. Musimy z tym uporać się. Trwa wyścig z czasem, abyśmy zdobyli zmodernizowane elementy - podkreślił.

- Poczyniliśmy pewne kroki w kontekście modyfikacji, które moglibyśmy zrobić tutaj na miejscu. Dzięki temu dalej pracujemy nad samochodem, a także nad jego zrozumieniem. Zastosowaliśmy też drobne poprawki, aby wydobyć z niego jeszcze więcej osiągów - kontynuował.

Czytaj również:

Pomimo problemów, Seidl jest jednak pewien, że nawet jeśli nowe części nie dotrą na ostatni dzień testów, zespół będzie w pełni gotowy na pierwszy wyścig sezonu F1, który odbędzie się na tym torze w przyszły weekend.

- Nadal jestem optymistą, że pomimo straconego czasu i ograniczonej liczby okrążeń, po zakończeniu pracy na torze będziemy dobrze przygotowani na pierwszy weekend wyścigowy - uznał.

Oprócz problemów z hamulcami, McLaren pierwsze dwa dni testów spędził bez Daniela Ricciardo. Australijczyk, ze względu na problemy zdrowotne, nie był w stanie prowadzić samochodu. Wraca jednak do sił i jest szansa, że w sobotę zasiądzie w MCL36.

- Dobrze jest widzieć, że jego stan znacznie się poprawił i czuje się lepiej - powiedział. - Jestem więc dość optymistycznie nastawiony, że jutro zobaczymy go z powrotem w samochodzie.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ferrari zagląda Mercedesowi w lusterka
Następny artykuł Red Bull „odpuszcza” Mercedesowi

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska