McLaren wraca do zwycięskiej formy

Zdaniem Gerharda Bergera McLaren ma wszystkie składniki - kierowców oraz sztab ludzi - by ponownie wygrywać w Formule 1.

McLaren wraca do zwycięskiej formy

Berger bronił barw McLarena w latach 1990-1992. Jego partnerem był Ayrton Senna. Dzięki postawie obu kierowców ekipa z Woking dwukrotnie była najlepsza wśród konstruktorów.

Pomimo pojedynczych słabszych sezonów McLaren był blisko czołówki aż do początku drugiej dekady obecnego milenium. Spadek formy przyszedł po 2012 roku. Zasłużony zespół zaczął osuwać się w dół stawki, kończąc rywalizację nawet na dziewiątym miejscu. Powolna odbudowa rozpoczęła się w sezonie 2018 i przyspieszyła w 2019. Miniona kampania zakończyła się dla McLarena najniższym stopniem podium.

Celem na ten rok jest powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu i umocnienie swojej pozycji przed 2022 rokiem, kiedy nadejdzie zapowiadana rewolucja techniczna.

- McLaren był przez jakiś czas zagubiony, ale widać, że krok po kroku wracają - powiedział Berger w podcaście In the Fast Line. - Trochę cierpieli przez silnik Renault, ale teraz mają jednostkę napędową Mercedesa i kilku dobrych gości z Andreasem [Seidlem, szefem zespołu] na czele.

- Jest czołowym niemieckim inżynierem młodej generacji. To ważne. Wciąż zbiera doświadczenie i ma przed sobą wielką przyszłość. [W McLarenie] wszystko mają dobrze poukładane. Ich powrót na zwycięską ścieżkę jest tylko kwestią czasu.

Po transferze Carlosa Sainza do Ferrari w Woking pojawił się doświadczony Daniel Ricciardo. Jego partnerem jest młody Lando Norris. 21-latek rozpoczął trzeci sezon na szczeblu F1.

- Myślę, że dla Daniela to właściwy wybór. Ten zespół potrzebuje jednego młodego kierowcy, takiego jakiego już mają. [Norris] był bardzo silny podczas ubiegłego weekendu, więc Daniel musi naciskać. Z drugiej strony pojawił się doświadczony zawodnik, który może wygrywać wyścigi. Idealna mieszanka.

- Co więcej, Daniel zawsze jest uśmiechnięty, przyjazny i zapewnia dobrą atmosferę w zespole. To pomocne - podsumował Gerhard Berger.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Hamilton: Verstappen nie powtórzy błędu
Poprzedni artykuł

Hamilton: Verstappen nie powtórzy błędu

Następny artykuł

Opinie Flavio Briatore

Opinie Flavio Briatore
Załaduj komentarze