Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Wielkiej Brytanii

McLarena powrót do przeszłości

McLaren podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii jeździ ze specjalnym, chromowanym malowaniem nawiązującym do lat świetności McLarena. Podczas wczorajszych kwalifikacji Lando Norris oraz Oscar Piastri wynikami na torze również przypomnieli wybitne czasy brytyjskiej marki w F1.

Lando Norris, McLaren MCL60, Oscar Piastri, McLaren MCL60, into the pit lane

Kierowcy McLarena pojechali wczoraj powyżej oczekiwań zespołu i kibiców, kończąc sobotnią sesję kwalifikacyjną na drugim oraz trzecim miejscu. Tak dobrego wyniku na starcie do wyścigu McLaren nie odniósł od słynnego Grand Prix Włoch z 2021 roku, kiedy to Ricciardo oraz Norris również startowali jedynie za plecami Verstappena.

Natomiast na swojej ojczystej ziemi zespół McLaren przejechał ostatnio co najmniej tak samo udane kwalifikacje, jak wczoraj, podczas sezonu 2007, czyli debiutanckiego roku w F1 Lewisa Hamiltona. Podczas tamtego Grand Prix Wielkiej Brytanii Hamilton zdobył pole position, a jego partner zespołowy, Fernando Alonso, uzyskał trzeci czas.

Norris podczas wczorajszej sesji medialnej wyraził swoje zadowolenie z przebiegu weekendu na Silverstone podkreślając, jak ważny taki sukces okazał się dla niego oraz zespołu.

To rekompensuje wszystko. Cała ciężka praca, którą włożyliśmy, szczególnie tutaj. W nowych barwach na domowy wyścig, dla zespołu, dla siebie. Nie mogliśmy mieć dzisiaj lepszego wyniku – oprócz Maxa, który znowu wszystko psuje – ale tak, reszta była niesamowita. Wielkie podziękowania dla wszystkich.

Sukces McLarena skomentował również Oscar Piastri, dla którego jest to pierwszy weekend Grand Prix Wielkiej Brytanii jako kierowca F1.

- To bardzo wyjątkowy moment, być w pierwszej trójce. Minęło kilka lat, odkąd byłem na ostatniej z konferencji prasowych [w F2], więc miło jest tutaj wrócić. To był wspaniały dzień. - zaczął Piastri.

- Myślę, że nawet w ten weekend myśleliśmy, że możemy dostać się przynajmniej do pierwszej dziesiątki, ale kiedy warunki wyglądały na takie, jakie były, weszliśmy w cichą nadzieję, że możemy zrobić coś wyjątkowego. I nam się to udało. Więc bardzo miło tutaj wrócić. I tak, jestem zadowolony z okrążenia, które zrobiłem. Nie zostało tam zbyt wiele czasu do urwania. Dlatego cieszę się, że jestem w pierwszej trójce. - zakończył Australijczyk.

Andrea Stella, szef zespołu McLaren, na sukces zespołu zareagował spokojnie, myśląc głównie o niedzielnym wyścigu.

- Chociaż poprawiliśmy samochód pod względem wydajności aerodynamicznej, nie dokonaliśmy jeszcze wystarczająco dużych ulepszeń w zakresie elementów, które mogą poprawić tempo wyścigowe. Wokół nas starują samochody, które będą szybsze w tempie wyścigowym, Ferrari i być może także Mercedes. Zobaczymy też Astona Martina, jak sobie jutro poradzą. W pewnym stopniu będzie to również zależeć od warunków. Zimne warunki powinny nam sprzyjać z tych samych powodów, o których mówiłem wcześniej, nawet w wyścigu.

Przeczytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Bottas zdyskwalifikowany z wyników kwalifikacji
Następny artykuł Drobna kontuzja Verstappena

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska