Mercedes nie będzie czekał na Hamiltona

Mercedes nie będzie czekał „osiem miesięcy” na odpowiedź Lewisa Hamiltona w sprawie jego przyszłości w Formule 1.

Mercedes nie będzie czekał na Hamiltona

Lewis Hamilton przedłużył kontrakt z Mercedesem tylko na sezon 2021, a jego przyszłość w Formule 1 jest tematem licznych spekulacji. Uważa się, że siedmiokrotny mistrz świata pożegna się z królową sportów motorowych, jeśli w tym roku sięgnie po ósmy tytuł.

- Nie czuję, że to koniec, ale dopiero jakieś najbliższe osiem miesięcy pokaże co dalej - powiedział Hamilton w przeddzień Grand Prix Bahrajnu.

Czytaj również:

Do składu Mercedesa przypisywany jest George Russell. Ich protegowany, jeżdżący aktualnie w Williamsie, przyznał w ostatnich dniach, że jego sytuacja na rynku kierowców powinna rozstrzygnąć się do czasu przerwy letniej.

- Chciałbym nie angażować się w dyskusje, kto będzie jeździł dla Mercedesa, ale nie zamierzamy odkładać do stycznia ogłoszenia naszego składu kierowców - powiedział szef Mercedesa, Toto Wolff.

- W przypadku Valtteriego Bottasa jesteśmy dość regularni w potwierdzaniu nowej umowy w okresie przerwy letniej. Dzięki temu zawodnik może zachować spokój i skoncentrować się na swojej pracy - dodał. - Nie wątpimy w Valtteriego ani Lewisa i oczywiście dyskusje będą miały miejsce, ale nie w styczniu przyszłego roku.

Dyrektor McLarena - Zak Brown widzi w Mercedesie, od sezonu 2022, George’a Russella i Maxa Verstappena, który jeździ obecnie dla Red Bull Racing.

Natomiast doradca Red Bulla ds. sportów motorowych - dr Helmut Marko pytany o powyższe twierdzenie, odparł: - Zak Brown jest dobrym gawędziarzem. Całymi dniami opowiada ciekawe historie, ale nie ma pojęcia, czym tak naprawdę jest nasza klauzula o wcześniejszym rozwiązaniu kontraktu. To, czego potrzebujemy, to samochód na poziomie mistrzowskim, a wtedy Max z radością zostanie z nami.

- Nie jestem osobą, którą łatwo rozpraszają rozmowy o mojej przyszłości. Czuję się dobrze w tym zespole - powiedział Max Verstappen. - Zobaczymy, co wydarzy się w przyszłości, ale na razie nie mogę doczekać się zwycięstw w nadchodzących wyścigach. Jeśli sprawy będą dalej toczyły się w takim kierunku, jak obecnie, Marko nie ma się o co martwić. Nie zapominajcie, że jestem w Red Bullu już od dłuższego czasu. Znam wszystkich ludzi, którzy tu pracują i bardzo ich lubię.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Mercedes wciąż musi pracować

Poprzedni artykuł

Mercedes wciąż musi pracować

Następny artykuł

Leclerc pozytywnie zaskoczony

Leclerc pozytywnie zaskoczony
Załaduj komentarze