Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Mercedes nie zacznie od czystej kartki

James Allison, dyrektor techniczny Mercedesa, stwierdził, że pomimo problemów z obecnym W14, Mercedes opracowując kolejny samochód nie będzie zaczynał od czystej kartki papieru.

Lewis Hamilton, Mercedes F1 W14

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Pomimo wielu problemów z ubiegłorocznym W13, Mercedes zdecydował się zachować koncepcję wyszczuplonych sekcji bocznych. Jednak forma niedawnych mistrzów świata wśród konstruktorów jest rozczarowaniem również na początku bieżącego sezonu. W Brackley nie udało jak do tej pory odblokować rzekomo drzemiącego w W14 potencjału. Na majowe Grand Prix Emilii-Romanii zapowiedziano już duży pakiet poprawek, niewykluczone, że zmieniający także sylwetkę samochodu.

Allison wierzy jednak, że całkowita zmiana projektu nie będzie w przyszłości konieczna. Pytany przez Motorsport.com o koncepcję W14, odparł:

- Nie sądzę, by ktokolwiek z nas kiedykolwiek uznał zaczynanie od czystej kartki za coś dobrego - przyznał Allison. - Jeśli zmieniają się przepisy, oczywiście musisz zmieniać się razem z nimi, ale inżynieria polega na iteracji. I najprawdopodobniej jeśli coś kompletnie porzucisz, to - bardzo pomieszam tu metafory - wyrzucisz strasznie duże dziecko z bardzo małą kąpielą.

- Wszystkie te samochody od góry do dołu stawki są bardzo dobre i to tylko kwestia twojej własnej konkurencyjności. Czy jesteś najlepszy na świecie? Trzeba użyć platformy, którą się ma, i wybierać ścieżki pozwalające stać się lepszym w możliwie najkrótszym czasie. I prawie nigdy, a w zasadzie nigdy nie wyrzucasz nic kompletnie do kosza, mówiąc: „Nie, starczy tego, zmieńmy to i zróbmy coś kompletnie innego”.

Allison ujawnił także, że Mercedes wcale nie zdecydował się na radykalne rozwiązania w planie rozwojowym W14: - Postaramy się dodać docisku i jednocześnie nie uzyskać zbyt dużo oporu. Chcemy też poprawić balans samochodu. Myślę, że żaden bolid w stawce nie jest pod tym względem idealny, ale nasz jest daleko od ideału.

- Będziemy próbować pracować nad tym zajmując się aerodynamiką i zawieszeniem. Nie ma jednak żadnej rewelacji. Rzeczy, które przyspieszą nasz samochód, przyspieszyłyby także każdy z pozostałych. Sztuka polega na tym, by wprowadzić te aktualizacje dość szybko i poprawić się względem naszych rywali. Nie ma w tym jednak żadnej magii.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Williamsowi zabrakło czasu
Następny artykuł AlphaTauri odpiera zarzuty

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska